Gorące lato Antologia

Gorące lato Antologia

Lato i wyjazdy sprzyjają szaleństwom i krokom, których w innych przypadkach zapewne byśmy nie zrobili. To czas relaksu, zapomnienia i miłości. Może na chwilę, a czasami tą już na zawsze.

Zarys fabuły

Gorące lato to dziesięć opowiadań polskich pisarek. Ich akcja toczy się latem i podczas urlopów. Część wydarzeń dzieje się w naszym kraju, ale wraz z bohaterami wędrujemy również na Hawaje, czy też do Grecji. Poznajemy sfrustrowaną żonę, która ma dość usługiwania mężowi. Jedna z bohaterek po odkryciu, że zdradza ją partner, wyjeżdża z przyjaciółką na wakacje i stara się nie oddać serca poznanemu mężczyźnie. A inna stara się zapomnieć o facecie sprzed lat, który jednak wraca i robi wszystko, by to utrudnić. Udajemy się też na damski wypad i kończymy ze złamaną nogą w szpitalu, gdzie zajmuje się nami niezwykle miły lekarz. Przeżywamy też historię pary, która chciała ze sobą być, ale cierpieliby przez to inni.

Kiedyś bardzo stroniłam od Antologii, ale ostatnimi czasy przeczytałam parę, które sprawiły, że nieco przychylniej na nie patrzę. Gorące lato pokazało mi, że w tym przypadku nigdy nie będę do końca zadowolona. Każdy autor pisze inaczej i nie zawsze trafi w mój gust.

Moje wrażenia

Muszę przyznać, że byłam do tej książki bardzo pozytywnie nastawiona. Dużo rozpoznawalnych nazwisk, część już mi znanych i garstka do odkrycia. Różne opowieści, style pisania i spojrzenia na dane sytuacje. To jest niestety prawo antologii. Jednym poszczególne historie się podobają, innym już niekoniecznie. Przyznaję, że autorki się postarały i jak na ograniczone ilości znaków stworzyły fajne opowiadania, z dobrze poprowadzonymi wątkami i ciekawymi opisami miejsc, uczuć oraz wydarzeń. Plusem jest lekkość, z jaką zostało napisane każde opowiadanie oraz to, że niektóre bawią, a jeszcze inne wzbudzają iskrę swoją pikanterią.

Słów kilka o bohaterach

Spotkałam tutaj ogrom różnorodnych osobowości. Nie znalazłam dwóch identycznych charakterów i w sumie uważam, to za ogromny plus, bo jednak główny temat jest jeden i można byłoby trafić na dwie identyczne postacie. Polubiłam bardzo Oliwię i Tymona, strasznie żałuję, że to było jedno z krótszych opowiadań, bo chętnie pobyłabym z nimi dłużej. Moją uwagę zdobyli również bohaterowie Anny Szafrańskiej, Alicji Sinickiej i Anny Wolf. No jak nic ciągnie mnie do życiowych oraz realnych postaci.

Na zakończenie

Z ochotą zaczęłam czytać Gorące lato i niestety szybko zderzyłam się uczuciem zniechęcenia. Trudno było mi przebrnąć przez pierwsze opowiadanie, podchodziłam do niego dwa razy. Później jednak było już z górki i nawet jeśli jakieś mi nie podeszło do końca, kończyłam je bez większego problemu. Jeśli zna się styl pisania jakiegoś autora, to jednak da się przewidzieć, czy spodoba się jego historia.

Moje uznanie zdobyło pięć nazwisk. Anna Szafrańska z „Niekompletni“ – to było takie typowe dla autorki i chętnie poznałabym tę opowieść w formie książki. Tak samo mam z Alicją Sinicką. Mam mieszane uczucia, co do jej twórczości, ale „Tylko Ty“ chwyciło mnie za serce. Uczucie, które nie ma prawa istnieć, trudne decyzje i traumy z dzieciństwa. Walka serca z rozumem. To było naprawdę dobre. Pewniakiem była dla mnie Agnieszka Lingas-Łoniewska i jej „Kaprys losu“, świetnie się bawiłam, poznając losy bohaterów. Było gorąco, ale również słodko i zabawnie. Z kolei „Spełnione marzenia“ Anny Wolf oraz „Moja wielka Grecka przygoda“ J. B. Grajdy pozwoliły mi udać się do innych krajów, zachwycić ich pięknem i przeżyć historie trochę, jak z bajek.

Czy polecam Gorące lato? Trudno powiedzieć, mnie ostatecznie ta antologia nie rozczarowała, ale też jakoś mocno nie zachwyciła. To książka z pewnością dla fanów krótkich form pióra danych autorek i – bądźmy szczerzy – romantycznych nut, gorących momentów oraz szczęśliwych zakończeń.

Autor: J.B. Grajda, Anna Langner, Agnieszka Lingas-Łoniewska, Agnieszka Siepielska, Alicja Sinicka, Agata Suchocka, Anna Szafrańska, Marta W. Staniszewska, Anna Wolf, Paulina Świst
Tytuł: Gorące lato
Wydawnictwo: Akurat
Wydanie: I
Data wydania: 2020-07-01
Kategoria: obyczajowa, erotyczna
ISBN: 9788328714212
Liczba stron: 448
Ocena: 6/10

Ten post ma 12 komentarzy

  1. Zbiory mają to do siebie, że nie wszystkie opowiadania są zachwycające.

  2. Miałam przyjemność czytać ten zbiór w zeszłym roku i to była dla mnie prawdziwa przyjemność! Fajne, przyjemne i lekkie <3

  3. Urzekło mnie kilka historii, wiem jednak, że moja miłość do krótkich form zapewnia mi większą przyjemność z tego typu lektury.

  4. Prawdopodobnie przez to, że to zbiór sięgałabym kilkukrotnie. I wtedy wyrobiła sobie zdanie. Póki co, będę pamiętać, gdzie szukać czegoś do wakacyjnego urozmaicenia 🙂

  5. a ja zupełnie nie jestem przekonana, nie jest to lektura, którą się pamięta długo po przeczytaniu

  6. Nadchodzi jesień, więc przyda się taki literacki powrót do lata. Z autorek znam tylko Agnieszkę Lingas-Łoniewską. Ale skoro znalazło się tam jej nazwisko, to raczej nie spodziewam się jakichś cudów po tej antologii.

  7. Zapowiada się wspaniała uczta czytelnicza 😀 Choć zwykle nie sięgam po tego typu książki, to naprawdę się nad ta zastanowię

  8. Lubię antologie, bo często zaskakują, ale nie do końca przekonuje mnie temat tej konkretnej.

  9. Dawno nie czytałam żadnej antologii. Może to się zmieni.

  10. Zbiór ma to do siebie, że można poznać nowych autorów i to mnie przekonuje.

Dodaj komentarz

Close Menu