To, co złe, można naprawić. Wiem o tym. […] Liczy się tylko to, żeby przetrwać. Można wiele rzeczy zmienić, poprawić, ale żeby to zrobić, trzeba żyć.*
Zastanawialiście się kiedyś nad tym jak duży wpływ ma na nas sztuka? Książki, muzyka, filmy nie są tylko czystą rozrywką, chociaż się dzięki nim relaksujemy, to też w jakiś sposób na nas wpływają. Zwłaszcza gdy wywołują głębokie emocje oraz reakcje, gdy zmuszają do refleksji. Niby to nic strasznego, ale co by się stało w momencie wykorzystania tego, jako narzędzie do manipulowania nami?
Zarys fabuły
Eve Dallas nie tylko znalazła kogoś, kto ją pokochał i przebił się przez jej mury obronne, ale przekonał też do ślubu. Teraz kończy się ich miesiąc miodowy i mogłoby się wydawać, że nikt go nie zakłóci, ale nic bardziej mylnego. Przebywają właśnie na jednej z planet pozaziemskich należących do Roarke’a, na której buduje hotel. I to w nim dochodzi do tragedii, jeden z pracowników odbiera sobie życie. Chcąc nie chcąc Eve zajmuje się sprawą. Oprócz tego, że martwy zostaje znaleziony z uśmiechem na twarzy, nie ma nic więcej, co może świadczyć, że nie było to samobójstwo. Po powrocie na ziemię szybko wraca w starym rytm pracy i dostaje kolejną sprawę. Tym razem chodzi o samobójstwo pewnego prawnika, z którym pani porucznik często ściera się na sali sądowej. W toku sprawy Eve odkrywa, że samobójstwo na pozaziemskiej planecie łączy się z tym, które obecnie próbuje rozwiązać. Łączą je wirtualne gogle. Czysty przypadek czy ktoś manipuluje ludźmi?
Za mną czwarty tom cyklu Oblicza śmierci, który jest systematycznie wznawiany. Znam pojedyncze części i chętnie teraz poznaje losy Eve od samego początku. Czy Śmiertelna ekstaza ma do zaoferowania coś ciekawego?
Moje wrażenia
Autorka bez wątpienia miała pomysł na tę historię i chociaż została napisana w latach 90. XX wieku, to nie ma się poczucia, że jest przestarzała. Śmiertelna ekstaza wciąga od pierwszych stron i do samego końca trzyma w napięciu, a co lepsze, zaskakuje. Akcja może nie pędzi jakoś szybko, ale to urok tej serii, bo jest oparta na typowym prowadzeniu śledztwa. Przesłuchiwanie świadków, poszukiwanie dowodów oraz dedukcja – niby mozolne brnięcie, ale jakże intrygujące! Zwłaszcza że chodzi o psychologię. Mowa tutaj o tak zwanym piętnie genetycznym, które jest opisane szczegółowo i skłania do refleksji. Dostajemy też do przemyślenia temat o tym, czy da się wpłynąć na podświadomość innego człowieka i zmienić jego nastrój lub zachowanie. Akcja powieści toczy się w 2058 roku, gdzie technika jest tak zaawansowana, że tworzone są korektory nastroju. Do tego pojawia się kilka innych prywatnych, pozwalających pobyć z panią porucznik w jej prywatnym życiu, gdzie również się dzieje. Całość powoduje, że pomimo powolnego tempa akcji książka jest przepełniona emocjami i zaskakuje wydarzeniami.
Słów kilka o bohaterach
Z każdym tomem coraz lepiej poznajemy Eve oraz całą resztę. Tutaj widać położony nacisk na psychologiczne aspekty. Przy okazji prowadzenia sprawy, kobieta automatycznie myśli o tym wszystkim, patrząc przez pryzmat swoich doświadczeń. Widać jak bije się z myślami. Co jeszcze jest warte wspomnienia, to fakt, jak negatywnie wpływa na nas, gdy odkrywamy, że byliśmy zmanipulowani i kogoś krzywdzimy. Roarke nie znosi tego zbyt dobrze, ale czy ktokolwiek by przyjął to spokojnie, gdy nieświadomie, ale jednak możemy zniszczyć coś ważnego? No i sprawca, jak zawsze byłam zaskoczona, chociaż tym razem część przewidziałam. Nie zmienia to faktu, że babranie się w umysłach tych złych jest szalenie fascynujące.
Na zakończenie
Śmiertelna ekstaza mnie mocno zaskoczyła, bo patrząc na, to kiedy została napisana, poruszane w niej tematy nie są tak oczywiste dla tamtych czasów. A autorka się w nie Zagłębia, analizuje i próbuje rozgryźć, a co lepsze robi to naprawdę dobrze, bo chociaż teraz o tym wiemy już więcej, książka intryguje. Nie zapomnijmy o dobrze rozpisanej intrydze kryminalnej, w której wszystko ma swój czas oraz miejsce, ciekawi i skłania do prowadzenia śledztwa z bohaterką. Jest też czas na prywatne życie, co w tej serii bardzo lubię. Fascynuje mnie relacja Eve z Roarke, jej przyjaźń z Mavis, ona sama, ale również świat przedstawiony. Już nie mogę się doczekać czytania kolejnych tomów, a na szczęście parę już wznowionych jeszcze przede mną.
Śmiertelna ekstaza to część, która trzyma poziom poprzednich tomów. Można ją czytać bez znajomości poprzednich, bo każda sprawa jest inna, ale osobiście odradzam, bo inne wątki się łączą i warto je znać od początku. Niemniej polecam, bo to autorka, jaką znamy i lubimy w tym cyklu. Dostarcza sporej dawki wrażeń, rozrywki oraz materiału do przemyśleń.
Audiobook (czyta): Izabela Perez
Autor: J.D. Robb (Nora Roberts)
Tłumaczenie: Łukasz Praski
Tytuł: Śmiertelna ekstaza
Tytuł oryginału: Rapture in Death
Wydawnictwo: Świat Książki
Wydanie: I
Data wydania: 2024-08-14
Kategoria: kryminał
ISBN: 9788368068887
Liczba stron: 400

Oblicza śmierci
Dotyk śmierci | Sława i śmierć | Kwiat nieśmiertelności | Śmiertelna ekstaza | Czarna ceremonia | Anioł śmierci | Święta ze śmiercią | Zabójczy spisek | Aż po grób
