[ChristmasBooks] “Magiczna podróż” Kasia Bulicz-Kasprzak

[ChristmasBooks] “Magiczna podróż” Kasia Bulicz-Kasprzak

W chwilach, gdy padną ważne słowa, musi minąć trochę czasu, by znów używać tych zwyczajnych.*

Święta nie dla wszystkich muszą być radosnym czasem. Dla niektórych to godziny ciężkiej pracy, by wszystko było idealnie i wszyscy jakoś się dogadywali, dla innych to chwilę pełne współczujących spojrzeń i niezręcznych oraz wścibskich pytań, a dla jeszcze innych przykra konieczność przetrwania kilku wspólnych dni z kimś do kogo czuje się ogromny żal. I czasem takie osoby zrobią wszystko, by ominąć święta…

Beata po ostatnim rozstaniu zamyka się w sobie i nie potrafi otworzyć się na ludzi. Nawet kot, którego dostała w prezencie, nie wzbudza w niej jakichkolwiek uczuć. Święta dla niej to patrzenie na szczęśliwe pary w jej rodzinie i małe dzieci.
Alicja to młoda kobieta, która nie lubi świąt, od kiedy w tym czasie zmarła jej mama, a ojciec związał się z jej siostrą. Potrafi kochać zwierzęta, ale z dystansem traktuje ludzi i nie zauważa, że ktoś czuje coś więcej niż zwykłą sympatię.
Małgorzata ma odchowane dzieci i męża, który ją kocha. Kobieta planuje każdy dzień i dla idealnych świąt jest w stanie znieść nawet nielubianego teścia. Dlatego też nie może uwierzyć, gdy rodzina przeciwstawia się temu, by w nadchodzące święta również był on z nimi.
Trzy kobiety, które zupełnie się nie znają, spotykają się dzięki pewnemu wyjątkowemu psu, którego szuka zrozpaczona rodzina. Okazuje się, że Małgorzata znalazła psa opiekuna małego chłopca chorego na padaczkę. Kobiety kierowane odruchem sympatii, jak i własnymi pobudkami tuż przed świętami wyruszają w podróż, by dostarczyć zgubę chłopcu. Co przyniesie im ta wyprawa?

Dwie ostatnie książki autorki czytane przeze mnie trochę mnie rozczarowały i stwierdziłam, że pora na małą przerwę. Trwała ona do momentu, gdy w zapowiedziach ukazała się jej Magiczna podróż, a ja przeczytałam opis. Musiałam ją mieć i przeczytać jak najszybciej. Czy było warto dać ponieść się emocjom i poświęcić czas temu tytułowi?

Z lekkimi obawami zaczynałam czytanie, ale stan ten trwał dosłownie chwilę, bo już po kilku zdaniach dałam porwać się wymyślonej przez Kasię historii. Autorka miała pomysł na powieść i wycisnęła z niego wszystko, co się dało. Stworzyła fabułę z wieloma wątkami i zgrabnie je połączyła. Dodała emocje, opisy pobudzające wyobraźnię, a co ważniejsze nie stworzyła przesłodzonej historyjki, tylko coś realnie opisanego, ze wszystkimi plusami i minusami. Z dobrem i złem oraz decyzjami, które nie zawsze są słuszne. Magiczna podróż to dopracowana powieść, której zwroty akcji mogą zaskoczyć, w niej realność miesza się z magią świąt, a zakończenie nie jest cukierkowate, a jednak daje nadzieję.

Mamy tutaj wiele postaci, ale łatwo poznać kto jest kim. Wszyscy różnią się nie tylko wyglądem czy też charakterem, ale również tym, jak mówią, myślą, czy się poruszają. To prawdziwa plejada przeróżnych osobowości, z czego nikt tutaj nie jest idealny, co sprawia, że są jeszcze bardziej realni. Bo nie ma idealnych ludzi, każdy ma swoje za uszami lub historie będącą jak cierń, tkwiącą w nas głęboko i raniącą tak, że nieświadomie i my zaczynamy ranić. Autorka na przykładzie tych postaci pokazuje również, że z czegoś w jakimś stopniu samolubnego tworzy się coś pięknego i godnego podziwu.

Magiczna podróż od pierwszych stron mnie zaciekawiła i stan ten trwał do samego końca. Kasia Bulicz-Kasprzak sprawiła, że zżyłam się z bohaterami i wraz z nimi wszystko przeżywałam. Urzekła mnie emocjami, magią świąt i wplecioną w nią realnością. W tej historii nie ma gotowych rozwiązań, problemy nie rozwiązują się magicznie, a na niektóre sprawy trzeba dużo czasu i nie jest powiedziane, że zakończą się dobrze. No i są tu zwierzęta, a – jak wiecie – bardzo lubię, gdy się pojawiają w książkach i odgrywają ważne role. Żałuję, że tak szybko przeczytałam ten tytuł i jeszcze chyba kiedyś do niego wrócę.

Myślę, że Magiczna podróż to powieść nie tylko na święta. Porusza wiele ważnych kwestii i jest napisana lekkim językiem. Warto poświęcić jej czas nawet po tym świątecznym czasie, bo to obyczajówki, która może dać nam do myślenia, a także umilić te zimowe wieczory.

Autor: Kasia Bulicz-Kasprzak
Tytuł: Magiczna podróż
Wydawnictwo: Świat Książki
Wydanie: I
Data wydania: 2019-10-30
Kategoria: obyczajowa
ISBN: 9788381393812
Liczba stron: 296
Ocena: 8/10

Ten post ma 15 komentarzy

  1. Muszę przyznać, że umknęła mi gdzieś ta książka i czytam o niej po raz pierwszy, a szkoda, bo poruszane w niej kwestie, naprawdę mnie zainteresowały i chciałabym ją przeczytać. Dobrze, że można po nią sięgnąć także poza okresem świąt. 😊

    1. to prawda okładka tej książki jest przepiękna <3

  2. Chętnie przeczytam! Podoba mi się tematyka tej książki.

  3. Nie znam tej książki, pierwsze widzę. Jednak przyciąga mnie do siebie 😉

  4. Książkę zapisuje żeby o niej nie zapomnieć 😍 okładkę ma śliczną 😍

  5. Chętnie przeczytam, jeśli trafi w moje ręce 🙂
    Pozdrawiam!

  6. Zapisuję sobie na listę, chciałabym ją przeczytać 🙂

  7. Piękna okładka, książki obyczajowe nie czytam za często, ale może zacznę

  8. Obyczajówki to totalnie nie moja bajka – nudzą mnie niemiłosiernie!

  9. Nie znam tej książki, ale tematyka świąt w tle bardzo mnie do niej zachęca

  10. Piękna, klimatyczną okładka zapowiadająca magiczną przygodę czytelniczą 🙂

  11. Podobnie jak większość- tytuł wpisuję na listę, bo zapowiada się ona ciekawie, choć nie gustuję w tych klimatach( tzn, świąteczne książki).

  12. Już mi polecana to powieść. Twórczości autorki nie znam, więc nie mam oczekiwań ani obaw jak w Twoim przypadku. Może kiedyś ją przeczytam.

    Książki jak narkotyk

Dodaj komentarz

Close Menu