Miłość to bardzo dziwna rzecz, pomyślała. Zostawia pułapki w zupełnie niespodziewany sposób.*
Czasami człowiek przez całe życie nosi w sobie marzenie, którego nigdy nie udało mu się spełnić. Nie dlatego, że zabrakło talentu czy chęci, ale dlatego, że życie zbyt wcześnie kazało zająć się czymś znacznie ważniejszym – przetrwaniem. A jednak nawet po wielu latach może pojawić się moment, w którym to, co kiedyś zostało zagłuszone przez strach, ból i codzienność, zaczyna ponownie dawać o sobie znać. Bo może nie każda historia kończy się wtedy, kiedy wydaje nam się, że straciliśmy już swoją szansę. Może czasami życie pozwala nam po prostu napisać drugą zwrotkę.
Zarys fabuły
Anda od najmłodszych lat nie miała łatwego życia. Dorastała u boku matki zmagającej się z uzależnieniem od alkoholu, w domu, w którym zamiast poczucia bezpieczeństwa często pojawiał się lęk i konieczność zbyt szybkiego dorastania. Jednocześnie dziewczyna miała ogromny talent muzyczny, który mógł stać się jej drogą do zupełnie innego życia. Niestety, kiedy codzienność zmusza ją do walki o podstawowe poczucie stabilności, marzenia marzenia musiały zejść na dalszy plan.
Druga zwrotka przekonała mnie do siebie przede wszystkim opisem. Zapowiadał on, że przede mną lektura pełna emocji, która może chwycić mnie za serce i skłonić do przemyśleń. Czy tak było? O tym już za chwilę.
Moje wrażenia
Druga zwrotka zdecydowanie nie należy do tych lekkich lektur, autorka porusza tematy trudne i wzbudzające wiele emocji. Poprzez losy bohaterki pokazuje jak bolesne mogą być konsekwencje w dorastaniu w dysfunkcyjnej rodzinie i jak to wpływa na późniejsze etapy życia. Książka jest przepełniona przeróżnymi emocjami, są w niej momentu smutne, pełne złości i bezradności. Jednak nie brakuje też tych dobrych, takich jak przyjaźń, pomoc i ludzie, którzy stają się rodziną z wyboru. Powieść jest niezwykle życiową, a bohaterka musi sporo przejść, by spełnić marzenia. Nic nie przychodzi łatwo, problemy nie znikają magicznie, bo najpierw trzeba zmierzyć się z przeszłością, by móc ruszyć dalej.
Słów kilka o bohaterach
Podoba mi się tutaj przedstawienie Andy, mamy okazję poznać ją na różnych etapach życia. Od dzieciństwa aż po dorosłość obserwujemy, jak radzi sobie z tym, co zgotował jej los i jak się zmienia na przestrzeni lat. Widać, że czasy dzieciństwa mocno na nią wpłynęły i z tym nie da się łatwo walczyć. Potrzeba czasu, siły i wytrwałości. No i dobrych ludzi wokół siebie, a tych bohaterce nie brakuje. Są by wspomóc dobrym słowem, postawić do pionu, by po prostu być.
Na zakończenie
Bardzo lubię w książkach motyw muzyki, oczywiście gdy jest dobrze wpleciony w fabułę i jest istotną dla niej, a nie stanowi miły dodatek. Tak było właśnie w tym przypadku, bo Druga zwrotka jest pełna muzyki, ona właściwie definiuje bohaterkę, staje się wręcz jej częścią. To taki punkt zapalny do tego, by wrócić do przeszłości, do dawnych marzeń i ich realizacji, fajnie jest to ukazane poprzez narrację na różnych płaszczyznach czasowych. Widać, że teraźniejsza Anda jest zbudowana z dawnych przeżyć i doświadczeń. Powieść może nie szaleje z ilością zwrotów akcji, ale w niej nie chodzi o to, a bardziej o emocje i psychologiczny aspekt, o obserwowanie bohaterki i zachodzących w niej zmian. Ta historia porusza, opowiada o trudnym dzieciństwie, niespełnionych marzeniach i mycie, przyjaźni i próbie odzyskania tego, co utracone. Pokazuje, że można zawsze mieć nadzieję i zacząć walczyć o swoje szczęście.
Druga zwrotka to powieść bardzo dobra i warta polecenia. Pokazuje, że przeszłości nie damy rady zmienić, ale przyszłość należy do nas. Od nas zależy, jak ją poprowadzimy. Bo nawet gdy wydaje nam się, że już nie ma szans na spełnienie marzeń, to i tak warto ryzykować.
Autor: Małgorzata Włodarska
Tytuł: Druga zwrotka
Wydawnictwo: Muza
Wydanie: I
Data wydania: 2024-09-18
Kategoria: obyczajowa
ISBN: 9788328731998
Liczba stron: 352

