Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga 1

Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga 1

Świat, który się nie zmienia, to świat pozbawiony nadziei.*

Czasami w jednej chwili zwyczajne życie może zmienić się nieodwracalnie. Okazuje się, że na świecie istnieje magia, a ty wraz z kilkoma innymi dziewczynami dostajesz moce, by uchronić świat przed złem. Tylko jak podołać temu zadaniu, gdy tak trudno się dogadać między sobą, a nastoletnie sprawy nie znikają?

Zarys fabuły

Will, Taranee, Irma, Cornelia i Hay Lin są zwykłymi nastolatkami, które nawet za dobrze się nie znają. Dwie pierwsze dziewczyny są tak naprawdę nowe w szkole, jak i mieście. Jedyne, co je początkowo łączy to właśnie miejsce nauki. Wszystko zmienia się w momencie otrzymania super mocy oraz otwarcia bram do innych wymiarów. W jednej chwili przekonują się, że na świecie jest magia oraz potwory, przed którymi trzeba chronić ludzi. Chociaż zostają Strażniczkami Serca Kondrakaru, to nadal zmagają się z problemami w domu, rozterkami sercowymi czy własnymi nieporozumieniami. Przed nimi długa droga, by się dogadać, ale złe moce nie zamierzają czekać.

Są historie z dzieciństwa, które wzbudzają we mnie ogromny sentyment. Czarodziejki to dla mnie wspomnienie tego okresu. To czas zabaw i własnych walk z przeciwnikami na podwórku. Kiedy tylko dowiedziałam się o wydaniu tego komiksu w takiej formie, skakałam z radości i nie mogłam się doczekać, aż chwycę pierwszy zeszyt w swoje ręce.

Moje wrażenia

Czarodziejki moim zdaniem są historią ponadczasową. Przez to, że bohaterkami są nastolatki, które mają swoje problemy w szkole, z rodzicami, mają rozterki sercowe, mniejsze lub większe dramaty nastoletnim czytelnikom łatwo się z nimi zżyć. Pamiętam, że to mnie właśnie ciągnęło do Czarodziejek. Byłam zachwycona tym, jak pomimo trudności, sprzeczek i prób dogadania się Strażniczki zawsze stawały do walki i nawet gdy były posprzeczane, w tych momentach stały za sobą murem. Nie mogę nie wspomnieć o tych wszystkich przygodach, o tym, że tutaj nieustannie coś się dzieje. No i oczywiście o emocjach – czuć je dosłownie na każdej stronie, a ilustracje tylko sprawiają, że są one intensywniejsze.

O bohaterach słów kilka

Tak naprawdę, by móc napisać, chociaż w skrócie o każdej z Czarodziejek, musiałabym chyba napisać osobny tekst. Każda z nich jest zupełnie inna. Nie tylko z wyglądu czy zainteresowań. Różnią je charaktery, spojrzenie na świat, emocje i pasje. Wszystko to sprawia, że czasami ciężko im się dogadać, ale jednocześnie powoli powstaje między nimi nić sympatii. Coraz trwalsza i pewniejsza. Za te niepewności, potknięcia i realne problemy brawa dla autorki postaci.

Na zakończenie

Muszę to napisać. Jestem zachwycona tym wydaniem. Twarda oprawa, format i aż 6 historii w jednym zeszycie. No nie mogło być lepiej. Dodatkowym smaczkiem jest wstęp o tym, jak powstało polskie tłumaczenie W. I. T. C. H. i etap zastanawiania się, czy Czarodziejki są potrzebne światu. Jak się okazuje, były potrzebne wtedy i jestem pewna, że są równie mocno potrzebne teraz. Nie tylko ze względów sentymentalnych dla dorosłych czytelników, którzy rozumieją radość posiadania komórki z wibracjami, ale i dla obecnych nastolatków. Wszak dobrze wiedzieć, że każdy może zmagać się z tym, co czytelnik. Osobiście jestem zachwycona, a za parę lat z radością podsunę zeszyty Starszej, by i ona mogła poznać losy Strażniczek i podziwiać kreskę ilustratorów.

Polecam Czarodziejki jako powrót do swojego dzieciństwa i dla młodych czytelników w waszym otoczeniu. To na tyle uniwersalna historia, że niezależnie od upływającego czasu, każdy znajdzie w niej coś dla siebie. Z ogromną radością stawiam ten zeszyt na półce i czekam na kolejny.

Czasami słowa nie wystarczają, żeby wyrazić uczucia…*

Autor: Elisabetta Gnone
Ilustrator: Francesco Artibani, Alessandro Barbucci, Elisabetta Gnone, Bruno Enna
Tłumaczenie: Jacek Drewnowski
Tytuł: Czarodziejki W.I.T.C.H. Księga 1
Tytuł oryginału: W.I.T.C.H.
Wydawnictwo: Egmont
Wydanie: I
Data wydania: 2021-04-21
Kategoria: fantastyka
ISBN: 9788328159563
Liczba stron: 384

Czarodziejki W.I.T.C.H.
Księga 1 | Księga 2 | Księga 3 | Księga 4 | Księga 5 | Księga 6 | Księga 7



Dziękuję!

Ten post ma 7 komentarzy

  1. Pewnie gdybym była młodsza to witch bylaby moja ulubinaa bajka
    Ogólnie kojarzę ja tylko z neta

  2. Nostalgiczna seria, która niesie ze sobą wiele wspaniałych wspomnień. Cieszę się, że ukazuje się w takim cudnym wydaniu.

  3. Ostatnio zapoznałam się z treścią najnowszej części i także jestem zachwycona dbałością o każdy szczegół.

  4. Ten komiks to całe moje dzieciństwo. Świetnie się bawiłam, gdy czekałam na kolejne tomy.

  5. W dzieciństwie namiętnie oglądałam ten serial, a za karteczki z ich podobiznami byłam w stanie niemal się pokroić. Niestety, już dawno przestały być modne. Moja siostra nigdy o nich nie słyszała.

  6. Kiedyś miałam pamiętnik z Witch! To były super czasy, których nigdy nie zapomnę. fajnie, że są jeszcze wydawane.

  7. Witch to dla mnie magia dzieciństwa do dzisiaj mam wszystko – łącznie z płytami sezonów, których już nawet nie mam jak odtworzyć!

Dodaj komentarz

Close Menu