Pani z wieży Magdalena Wala

Pani z wieży Magdalena Wala

Mądra kobieta nie może polegać wyłącznie na mężczyznach. Czasami należy zatroszczyć się o samą siebie.*

Kształtują nas przeżycia, których doświadczamy. Wszystko, co nas spotyka, staje się lekcją i warto wynieść z niej odpowiednie wnioski. Zwłaszcza jeśli chcemy żyć według własnych zasad i zgodnie ze swoim sumieniem. Tylko jak być silnym, gdy najbliżsi cały czas zawodzą?

Zarys fabuły

Eliza Baranowska bardzo szybko straciła matkę, która jako jedyna dbała o to, by dziewczynka była szczęśliwa i kochana. Teraz, już jako dorosła kobieta, mieszka w rodzinnym majątku z macochą oraz siostrą. Pozostawiona sobie, odrzucana i wykorzystywana nauczyła się zajmować gospodarstwem, które przejęła po śmierci ojca i stara się naprawić, to co ten zniszczył swoim zaniedbaniem i chciwością. Nie jest to jednak łatwe, bo trwa wojna Polski z bolszewikami, a chłopi nie są przyjaźnie do nich nastawieni. Co gorsza, do strachu i niepewności o swoje życie dochodzi ból po zdradzie najbliższych.

Jak każda czytelniczka mam swoje sprawdzone autorki. To po ich książki sięgam w ciemno i wiem, że nie pożałuje czasu z nimi spędzonego. Tak właśnie mam między innymi z Magdaleną Walą. Bez zastanowienia sięgnęłam po jej najnowszy tytuł i teraz Pani z wieży jest już za mną.

Moje wrażenia

Magdalena Wala ma umiejętność pisania świetnych komedii obyczajowych, ale równie mocno lubię ją w wersji historycznej. Podoba mi się jej dbałość o szczegóły, oddanie klimatu dawnych czasów. Opisuje nie tylko losy swoich bohaterów, ale również skupia się na tym, jak kiedyś się żyło, ubierało i funkcjonowało. Malowniczo obrazuje codzienność mieszkańców tamtych czasów, ale i to, jak wszystko się zmienia przez wojnę. Ile zła nagle wychodzi z ludzi. To też przykre ukazanie tego, że dla niektórych najważniejsze jest posiadanie bogactwa i jak wiele dla pieniędzy są gotowi zrobić. Jednak u Magdy najbardziej lubię, to jakie tworzy postacie kobiece. No i oczywiście fakt, iż w jej książkach warstwa historyczna idealnie łączy się z wątkami obyczajowymi i tworzy rewelacyjną całość. Pani z wieży to kolejny przykład dobrze napisanej powieści. Autorka miała pomysł na fabułę i ani przez chwilę nie czułam, że coś w tej historii nie gra. Były emocje, zwroty akcji, może niezbyt szybkie, ale pasujące do tej opowieści.

Słów kilka o bohaterach

Tak jak wspominałam wyżej, autorka potrafi w postacie kobiece, które nie boją się być sobą i potrafią o to zawalczyć. Eliza z miejsca zdobyła moją sympatię. Nie należy do panien, którymi można drygować. Ma swoje zdanie, jest cierpliwa, pomocna, myśli racjonalnie i pomimo wielu przejść potrafi się zbuntować. Cechuje się niezwykłą odwagą, ale ma w sobie również delikatność. Tylko skrzętnie ją ukrywa, by ponownie nie cierpieć. Jest też Mateusz, umiejący trafić do tych łagodnych strun duszy Elizy i lubiący w niej jej charyzmę. Ogólnie podoba mi się charakterystyka postaci, są różni, łatwo po jakimś czasie odgadnąć, kogo myśli akurat poznajemy lub kto akurat mówi.

Na zakończenie

Pani z wieży zaciekawiła mnie od pierwszych stron i z każdym kolejnym zdaniem wpadałam coraz głębiej w opowieś. Intrygował mnie dalszy przebieg wydarzeń, zżywałam się z bohaterką i jej kibicowałam. Nie mogłam oderwać się od kolejnych stron. Wraz z Elizą przeżywałam każdy moment i powiem szczerze, było warto. Czułam jej emocje, wraz z nią się ukrywałam oraz męczyłam z macochą i siostrą. Uwielbiam ją za przenikliwość i ostry język, ale z zapartym tchem obserwowałam również sceny uczuciowe. I ta jej nieporadność. To było słodkie, obserwować, jak nie zauważa tego, co czytelnik dostrzega niemal od razu.

Pani z wieży zachwyca tym, że pokazuje, iż zawsze warto walczyć o swoje poglądy, uczucia oraz samą siebie. Jesteśmy ważne i tak samo możemy wszystko. Wzrusza, bawi, chwyta za serce, a także nie daje o sobie zapomnieć.

Pani z wieży otrzymałam od księgarni TaniaKsiazka.pl. Zachęcam również do zajrzenia na stronę księgarni po inne nowości.

Autor: Vi Keeland
Tłumaczenie: Karolina Bochenek
Tytuł: Nie dla mnie
Tytuł oryginału: All Grown Up
Wydawnictwo: Niegrzeczne książki
Wydanie: I
Data wydania: 2021-07-28
Kategoria: romans
ISBN: 9788366890800
Liczba stron: 384

Ten post ma 22 komentarzy

  1. Ty to potrafisz zachęcić do czytania.Muszę zapamietać ten tytuł.

  2. Jestem na nią napalona

  3. Dobrze, że wciąga od początku do końca. Nie przejdę obojętnie obok tej książki.

  4. Pewnie jakbym zobaczyła tę książkę gdzieś w księgarni to bym nie zwróciła zbytnio uwagi, ale po twojej recenzji bym się skusiła.

    1. Mnie intryguje ta seria, bo już na inne książki miałam chrapke. W tej intryguje mnie tło historyczne.

  5. Ta książka autorki jeszcze przede mną, ale liczę na wielkie emocje.

  6. Magdalena Wala to klasa i gwarancja dobrej literatury na najwyższym poziomie.

  7. Gdybym wiedziała o tej ksiazce wczesniej to na pewno kupilabym ja na urodziny przyjaciółce, lubi takiw klimaty:) dostanie na mikolajki :ap

  8. Miło będzie zagłębić się w taką ciekawą lekturę w przyszłości. Dziękuję za polecenie.

  9. Słyszałam już wielokrotnie pozytywne oponie o książkach tej autorki, sama jednak jeszcze żadnej nie przeczytałam, chyba pora to nadrobić.

  10. lubię takie silne postacie kobiece, jakoś lepiej zastają mi w pamięci i często do nich wracam 🙂

  11. Ksiazka, którą z miłą chęcią przeczytam. Wpisuje ją na moją liste ciekawych pozycji.

  12. Nie jest to absolutnie moja tematyka, ale polecę to jednej osobie. Jestem przekonana że jelita książka się spodoba.

  13. Bardzo zaintrygowała mnie ta książka i mimo, że autorki nie znam, to chętnie po nią sięgnę.

  14. Jak wspomniałam, niezwykle intryguje mnie tło historyczne tej historii. Kocham takie powieści i bardzo chętnie ją przeczytam, zwłaszcza, że dużo w niej emocji,

  15. Zamówiłam ją i właśnie czekam na przesyłkę. Ciekawa jestem czy będzie mi się podobała?

  16. Nie mój tym a recenzja rzetelnie napisana .

Dodaj komentarz

Close Menu