“Z nakazu serca” Nora Roberts

“Z nakazu serca” Nora Roberts

Kiedy spotkasz dobrego mężczyznę, nic nie tracisz, zatrzymując go, a wszystko, jeśli pozwolisz mu odejść.*

Serce nie pyta o to, czy chcemy się zakochać, nie interesuje go czas, miejsce ani okoliczności. Bije własnym rytmem i samo decyduje, kiedy i dla kogo wystuka swój miłosny rytm. Pytanie tylko, czy mu się poddamy?

Jedno rodzeństwo, dwie różne historie.
W Z nakazu serca poznajemy historię Rachel, która jest adwokatem z urzędu, a jej kolejną sprawą jest kradzież w wykonaniu młodego chłopaka Nicka. Chce mu pomóc, bo widzi, że jest pogubiony, ale sytuacji nie ułatwia jego starszy brat Zack. Mężczyzna uważa, że kobieta nie uratuje Nicka przed więzieniem. Udaje jej się wywalczyć dwa miesiące nadzoru, po których odbędzie się rozprawa, która rozstrzygnie dalsze losy młodego z braci. Niespodziewanie dla wszystkich, to Rachel ma być jedną z osób nadzorujących. Czy Zack i Rachel poradzą sobie ze zbuntowanym i zagubionym chłopakiem? I czy poradzą sobie ze swoimi uczuciami?
Z kolei drugie opowiadanie – Szczęśliwa pomyłka – mówi o losach detektywa Aleksija. Podczas jednego ze swoich patroli aresztuje dwie prostytutki, licząc, że powiedzą mu coś, co może się przydać dla sprawy o morderstwo. Szybko okazuje się, że Bess tak naprawdę jest znaną scenarzystką, która w tak niecodzienny sposób szuka inspiracji i pomysłów do kolejnych odcinków serialu. Pomimo aresztowania i zamknięcia w celi kobieta nie czuje urazy, a nawet pyta o możliwość współpracy z detektywem. Aleksij czuje, że ta kobieta jest zwariowana i nie potrafi za nią nadążyć, ale chociażby chciał, nie potrafi o niej zapomnieć. Czy da im szansę i uwierzy w jej uczucia?

Zamiłowanie do książek Nory Roberts zaszczepiła we mnie mama, z którą czytałam każdy zdobyty tytuł. Lubię lekki styl pisania autorki, jej poczucie humoru i umiejętność ubierania w słowa uczuć dlatego też po długiej przerwie skusiłam się na wznowienie Z nakazu serca. Czy dostałam, to czego oczekiwałam?

To jest wznowienie, ale z tymi historiami się jeszcze nie zetknęłam i śmiało mogę powiedzieć, że to jest Nora Roberts jaką znam i cenię. Obie historie są naprawdę dobrze wymyślone. Fabuły nie są skomplikowane ani specjalnie zaskakujące, ale najważniejsze w tym wszystkim jest to, że wciągają od pierwszych stron. Autorka zwykłymi słowami opisuje wydarzenia i uczucia w taki sposób, że nawet się nie zauważa, kiedy zdobywa całą uwagę i zainteresowanie. Z nakazu serca potrafi rozczulić, rozbawić, a nawet wywołać iskierki namiętności. Cały czas w historiach coś się dzieje i nie wiadomo, czym mogą nas zaskoczyć bohaterowie, ale najistotniejsze są emocje – miłość do rodziny, przyjaciół, do swoich partnerów. Roberts tworzy historie, które może napisać życie i te są właśnie jednymi z nich.

Jeśli chodzi o postacie, polubiłam całą czwórkę. Chyba nie byłoby nawet takiej możliwości by było inaczej. Każdy bohater jest inny i na pierwszy rzut oka wydawać się może, że nie ma możliwości, by się dogadali, ale to tylko udowadnia, że przeciwieństwa zawsze się przyciągają i idealnie uzupełniają. Rachel zdobywa serce swoją wytrwałością i potrzebą pomagania, wiarą, że na zmianę zawsze jest czas. Zack punktuje tym, że jest opiekuńczy i nie zostawia najbliższych, gdy go potrzebują, no i kocham jego poczucie humoru. Aleksij początkowo może wydawać się szorstki i trudny w obejściu, ale przy bliższym poznaniu punktuje, zwłaszcza w momencie poznania Bess, gdy robi się taki zagubiony i skołowany, bo nie nadąża za nią. Bess jest żywiołowa i spontaniczna, otwarta na ludzi i nowe doświadczenia, chce wszystko zobaczyć i przeżyć. Każda z tych postaci oraz te poboczne są realne i pełne życia.

Z nakazu serca pochłonęłam w jeden dzień i świetnie się przy tym bawiłam. To nie jest nic ambitnego, ale dostarcza czystej rozrywki, pozwala się zrelaksować i zapomnieć o problemach, zagłuszyć gonitwę myśli. Nie potrafię zliczyć, ile razy w trakcie czytania się śmiałam i wzdychałam zauroczona. Obie historie są bardzo dobre i trzymają poziom, ale jednak Z nakazu sądu bardziej mnie zauroczyła. Nora Roberts ponownie mnie nie zawiodła, dostałam lekki romans, gdzie codzienność przeplata się z burzą emocji, tych starych i nowych. Chyba mam kolejny tytuł, po który mogę sięgnąć, gdy będzie mi smutno i źle.

Jeśli tylko lubicie pióro Nory Roberts lub jesteście fanami nieskomplikowanych romansów, to Z nakazu serca jest odpowiednią pozycją dla was. Jest zabawnie romantycznie, a nawet odrobinę niebezpiecznie. Polecam.

Autor: Nora Roberts
Tytuł: Z nakazu serca
Wydawnictwo: HarperCollins Polska
Wydanie: V
Data wydania: 2018-08-08
Kategoria: romans
ISBN: 9788327632678
Liczba stron: 432
Ocena: 7/10

Rodzina Stanislawskich:
Druga miłość | Z nakazu serca | Na zawsze razem

Dodaj komentarz

Close Menu