Uginają się regały #25/2014

Z góry proszę o wybaczenie za małą aktywność w ostatnim czasie, ale dopadła mnie chyba przedjesienna chandra i nic mi się nie chce, nie z lenistwa, ale tak po prostu. Trzeba to jednak jakoś przełamać i powoli wracam, oby tym razem na dłużej, bo coś ostatnio średnio mi wszystko idzie. Tak czy inaczej, pare książek czeka na opisanie kilka kończę (znowu pozaczynałam i porzucałam) – na nadchodzące dni będzie o czym pisać i zmotywuje się do tego. Jakby wena jeszcze wróciła, byłoby bosko. 😉
Dzisiaj na osłodę, dla Was i dla mnie, moje nowe nabytki. Nic na to nie poradzę, że muszę się nimi pochwalić. ;))
Pierwsze dwie książki to odrobinę spóźniony prezent od mej siostry kochanej, za który bardzo, bardzo dziękuję. Szczególnie za kartkę, bo życzenia wywołały uśmiech i wiesz ile dla mnie znaczyły. :* Wracając jednak do książek, o “Sekretach i miłości sióstr Dashwood” autorstwa Rosie Rushton do tej pory nie słyszałam, ale zapowiada się ciekawie więc przeczytam. 🙂 Z kolei “Wymarzony czas” Magdalleny Kordel był moim cichym marzeniem, bo “Wymarzony dom” bardzo mi się podobał i jestem ciekawa co dalej u mieszkańców Malowniczego. Z “Księgą legend” Shannon Hale była taka przygoda, bo ona do mnie szła i szła i szła i szła… już myślałam, że nie dojdzie, a tu nagle jest! Wstępny przegląd pozwala mi o niej powiedzieć: WOW, a i moja mami zachwyciła się jej oprawą graficzną. Ostatnio u mnie sama fantastyka lub romanse tudzież obyczajówki, dlatego też pokusiłam się o “Dobrą dziewczynę” Larsa Billa Lundholma, by poczytać coś z dreszczykiem.Ty jesteś moje imię” Katarzyny Zyskowskiej-Ignaciak już czytałam w formie e-booka, ale w końcu mam swój egzemplarz i bardzo się z tego cieszę, bo to jeden z tytułów roku. Polecam książkę bardzo serdecznie. Czytałam kiedyś coś Agnieszki Krawczyk i bardzo mi się podobało, dlatego też nie mogłam oprzeć się jej najnowszej powieści – “Dolina mgieł i róż”. Ostatnią na tym zdjęciu, chociaż nie najgorszą pozycją jest Dla Ciebie wszystko” Katarzyny Michalak, która pomimo wszystko mi się podobała. 😉

Mam! Mam! Mam dwie najnowsze pozycje z serii Romantycznej. 😉 Najbardziej cieszę się z tego, że ukazała się w niej już druga powieść Lucy Maud Mongomery, do tej pory znałam tylko jej cykl o Ani, a teraz mogłam przeczytać “Błękitny zamek“, a na dniach zapoznam się z “Dziewczem z sadu” – już zacieram rączki na myśl o tym. 😉 Równie mocno cieszę się z tak pięknego wydania mojej ukochanej “Małej księżniczki” Frances Hodgson Burnett, z wielką radością do niej powrócę kolejny raz. Jeśli chodzi o “Złoto głupców” Philippi Gregory, to mam trochę mieszane uczucia – “Odmieniec” bardzo mi się podobał, “Krucjata” niestety już mniej, oby ten tytuł był lepszy od poprzedniego. Z niecierpliwością też czekałam na kolejny tom Strażników historii Daiana Dibbena –Nadciąga burza” i “Circus Maximus” wspominam naprawdę miło i chętnie poznam kolejne przygody bohaterów. Nic nie poradzę na to, że lubię książki Sylvi Day. 😉 Jej najnowsza “Ekstaza, Euforia” musiała do mnie trafić. 😉 Na “Odcięci od świata” i “Niebo w ogniu”  Emmy Laybourne miałam chrapkę i w końcu mam, kiedy przeczytam nie wiem, ale mam. 😉 “Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!” Nicka Vujicic jest  u mnie chwilowo i ma związek z pewnym, niezwykle ciekawym wydarzeniem, które będzie miało miejsce w 2015 roku – więcej szczegółów podam przy pisaniu opinii.

Uff, dobrnęłam do końca! 😉 Trochę się na zbierało i mam co czytać. ;)Polecacie coś, a może odradzacie? 😉  

Ten post ma 46 komentarzy

  1. Bardzo intrygują mnie obie części Monumentu 14 ;> Może się skuszę kiedyś na tą serię… Udanej lekturki życzę 😀

    1. Też mnie bardzo intrygują i cieszę się, że będę mogła je przeczytać 😉

  2. Jesienna chandra dopada wszystkich ostatnio 🙁 Oby się nam polepszyło! "Wymarzony czas" na pewno Ci się spodoba 🙂 Reszty niestety nie znam, miłego czytania!

    1. To jakieś pocieszenie, że nie tylko mnie to dopadła, ale mogła by sobie już odejść. 😉
      Co do "Wymarzonego czasu" nie mam absolutnie żadnych obaw. 😉

  3. Kurczę! Ze wstydem muszę przyznać, iż większości książek z twojego stosika, po prostu nie znam! Hańba, hańba… Niemniej liczę, że twoje opinie rozwieją moją mgłę nieświadomości i zwrócisz moją uwagę na te tytuły, które na to zasługują ^^
    Damiana Dibbena znam, znam – mam pierwszy tom na półce i bardzo przypadł mi do gustu – zwłaszcza z tym cudownym, magicznym klimatem, natomiast drugi tom mam na tablecie, ale jakoś nie umiem się za niego zabrać. 🙁 Z pewnością sięgnę także po trzeci. 🙂
    "Monument 14" czytałam i bardzo mi się podobał, natomiast na dwójkę poluję i liczę, że kiedyś uda mi się zdobyć tą powieść ^^
    No i czekam oczywiście na recenzję kolejnej książki pani Day! 🙂
    Pozdrawiam, życzę przyjemnego czytania, samych pozytywnych wrażeń i tego, aby chandra odeszła w niepamięć 🙂
    Sherry

    1. Czyli mam zadanie bojowe… Już zacieram ręce na myśl o tym, że będę Cię kusić tymi godnymi polecenia. Drżyj! 😀 Dobra… chyba mnie poniosło ciut. 😛
      O, czym prędzej bierz się za drugą książkę Dibbena – jest lepsza od pierwszej. Liczę, że "Chiński ekspres" będzie trzymał poziom "Circus Maximus". 😉
      Jeśli Tobie "Monument 14", to i mi przypadnie do gustu. Tego jestem pewna. 😉
      Opinia o Day będzie, będzie 😀

  4. Ale cudności 🙂 Większości książek nie znam, więc będę czekać niecierpliwie na twoje recenzje. Zwłaszcza interesuje mnie pozycja "Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!". To zapewne będzie wstrząsająca lektura.

    1. Tak, "Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!" z pewnością będzie niezwykle emocjonującą lekturą. Trochę się jej obawiam, ale i jestem niezmiernie ciekawa

  5. Piękny stosik! Absolutnie nic z tego nie czytałam, wiec tym bardziej będę wyczekiwać Twoich recenzji 🙂

    1. Mam nadzieję, że wena powróci, bo mam na jutro zaplanowany wpis 😉

  6. "Monument 14" jest świetny, z czym drugi tom jeszcze lepszy. Na pewno Ci się spodoba. 🙂

  7. Z wszystkich książek czytałam tylko "Wymarzony czas" i "Bez rąk, bez nóg, bez ograniczeń!" i bardzo bardzo miło wspominam lekturę 🙂 Są to na pewno pozycje godne polecenia 🙂 Miłego czytania 🙂

    1. Bardzo się z tego powodu cieszę, bo tomoje najbliższe czytelnicze plany. 😉

  8. Na "Wymarzonym czasie" na pewno się nie zawiedziesz, spełnia wszystkie oczekiwania, jakie pozostawia po sobie pierwszy tom 🙂
    Natomiast zazdroszczę nabytków z serii romantycznej, szczególnie Lucy Maud Montgomery.

    1. "Wymarzonym czasem" zupełnie się nie martwię, jestem pewna, że się nie zawiodę 😉
      Sama sobie zazdroszczę tych dwóch tytułów, ale po prostu musiałam je mieć. 😉

  9. 'Monument 14' właśnie niedawno przeczytałam i szczerze to podobał mi się, może szału nie było, ale spędziłam przy tej książce kilka miłych wieczorów. Co do 'Sekretów i miłości sióstr Dashwood' to czytałam tę książkę hohohoho bardzo dawno temu, będzie pewnie z 5 lat 😉 Bardzo podoba mi się pomysł autorki na współczesne adaptacje książek Jane Austen 🙂 No a 'Mała księżniczka' to książka mojego dzieciństwa, więc chyba nie muszę nic dodawać 😉 Pozdrawiam i życzę miłego czytania :*

    http://totallbooknerd7.blogspot.com/

    1. Mam ogromną chrapkę na 'Monument 14', ale tym razem nie oczekuje od serii nie wiadomo czego. Wole być mile zaskoczona niż niemile rozczarowana. 😉 Zaintrygowałaś mnie tą współczesną adaptacją powieści Austen. 😉 'Mała księżniczka' też jest powieścią mojego dzieciństwa, więc rozumiem 😉

  10. Czytałam "Odmieńca", ale "Krucjaty" jeszcze nie czytałam. Jestem ciekawa "Złota głupców" 🙂

    1. Mnie "Krucjata" nie powaliła, ale nie lubię pozostawiać rozpoczętych serii i liczę, że będzie ciekawie, jak w "Odmieńcu". 😉

  11. Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę książek z serii romantycznej 😉 Czuję przypływ nostalgii, muszę je mieć.

    1. Oj wiem, i doskonale cię rozumiem 😉 Powodzenia w polowaniu 😉

  12. Aż wygyglowałam tę nową Sylvię Day 😀 ona to ma parcie na sukces, pisze i pisze, burza pomysłów 😉
    Seria romantyczna cieszy oczy, szczególnie okładki 🙂

    1. Ale ważne, że fajnie pisze! 😉
      Tak, ja się w tych okładkach zakochałam 😉

  13. Oj książki z Filii z chęcią bym Ci porwała. Miłej lektury:)

  14. Stosik ogromny 😉 Drugi zdecydowanie lepiej się zapowiada, ale nic z niego nie czytałam 🙂

  15. Perełki 🙂 Chcę je wszystkie! Pilnuj je, bo pod Twoją nieobecnosć ukradne je… myślami 🙂

    1. "Ty jesteś moje imię" serdecznie polecam, rewelacyjna pozycja! 😉 Za to "Dolina mgieł i róż" jeszcze przede mną, ale wierzę iż się nie zawiodę 😉

  16. Szkoda, że moje półki nie uginają się od ciężaru książek.
    Zazdroszczę Ci zdobyczy 🙂

  17. Nie czytałam żadnej z książek z Twojego stosiku, ale słyszałam sporo o lekturze "Ty jesteś moje imię" i chciałabym ją przeczytać.

Dodaj komentarz

Close Menu