Podsumowanie Stycznia ;)

            Styczeń był miesiącem egzaminów i przez około dwa tygodnie nic nie czytałam nad czym ubolewam jako mol książkowy. Ale egzaminy zdane i przez parę miesięcy mam wolne od nauki (no bez przesady ;P).
            Udało mi się co nieco przeczytać i to całkiem ciekawych książek z czego jestem zadowolona ;). Pokazały się cztery stosiki, a w nim same smakowite kąski na które zacieram rączki. Nadrobiłam zaległości, i nawiązałam współpracę z nowym wydawnictwem! 😉 A także liznęłam 4 wyzwania, tak więc jest dobrze moi drodzy 😉 Taaak, całkiem znośny ten miesiąc 😉
            A liczebnie wyglądał tak:
Liczba przeczytanych książek: 10
Liczba przeczytanych stron: 2901
Wyzwanie Z półki; 1
Wyzwanie Znalezione pod choinką: 1
Wyzwanie Papierowy zwierzyniec: 1

Wyzwanie Reporterskim okiem: 1
Najbardziej mi się podobało: po długim namyślę wybieram „Samsarę” –Michniewicza 😉

Ten post ma 17 komentarzy

  1. Świetne podsumowanie. I gratulacje za kolejną nawiązaną współpracę. Oby tak dalej:)
    Pozdrawiam!!

  2. nooo kochana to wygląda całkiem intrygująco. Szczególnie liczba wyzwań którym udało ci się sprostać 🙂

  3. Ach, "Samsarę" sama chętnie bym przeczytała!
    Pozdrawiam serdecznie:)

  4. o! Mamy tyle samo przeczytanych książek w styczniu haha 😀 Gratulacje 🙂

  5. A to ja się pochwale, że mam 14 przeczytanych w styczniu 🙂 W takim tempie, na koniec roku będziesz miała 120 książek 🙂

  6. Ładnie wyszło Twoje podsumowanie 🙂 ja zapomniałam kompletnie w styczniu o wyzwaniach 🙁

  7. Świetny wynik!
    Egzaminy zdane, wyzwania 'liźnięte', stosiki na półce, a więc oby tak dalej 🙂

  8. Gratuluję – 10 książek w miesiąc, super.
    😉

  9. Ja myślę, że to bardzo dobry wynik…:) Pozdrawiam!

  10. Piękne podsumowanie 😉 U mnie też około 10 książek w styczniu 😀

  11. 10 książek to wcale nie tak mało jak Ci się wydaje 🙂

  12. 10 książek to bardzo dużo-zwłaszcza że miałaś masę nauki.Gratuluje zaliczonych egzaminów i nawiązanej współpracy:)

Dodaj komentarz

Close Menu