{"id":982,"date":"2012-09-28T11:38:00","date_gmt":"2012-09-28T11:38:00","guid":{"rendered":"http:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/2012\/09\/28\/czy-na-szczescie-jest-potrzebne-alibi\/"},"modified":"2018-10-07T00:33:47","modified_gmt":"2018-10-07T00:33:47","slug":"czy-na-szczescie-jest-potrzebne-alibi","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/2012\/09\/28\/czy-na-szczescie-jest-potrzebne-alibi\/","title":{"rendered":"Czy na szcz\u0119\u015bcie jest potrzebne alibi? (\u201eAlibi na szcz\u0119\u015bcie\u201d &#8211; Anna Ficner-Ogonowska)"},"content":{"rendered":"<p>\n<b><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u201e(&#8230;) \u017cycie cz\u0142owieka sk\u0142ada si\u0119 z tysi\u0119cy epizod\u00f3w.<br \/>\nJednak tylko jeden z nich jest naprawd\u0119 wa\u017cny i zmienia ca\u0142e \u017cycie. M\u0105dro\u015b\u0107<br \/>\n\u017cyciowa polega na tym, \u017ceby go nie przeoczy\u0107 w\u015br\u00f3d ca\u0142ej reszty.\u201d*<\/i><\/b><\/p>\n<div class=\"MsoNormal\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\">\n<a href=\"http:\/\/3.bp.blogspot.com\/-R77bivbR17E\/UGWKahmrIJI\/AAAAAAAADeI\/uJTP8fPTfR8\/s1600\/352x500.jpg\" imageanchor=\"1\" style=\"clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" border=\"0\" height=\"320\" src=\"http:\/\/3.bp.blogspot.com\/-R77bivbR17E\/UGWKahmrIJI\/AAAAAAAADeI\/uJTP8fPTfR8\/s320\/352x500.jpg\" width=\"223\" \/><\/a><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; <\/i><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">Jeste\u015b<br \/>\nnajszcz\u0119\u015bliwszym cz\u0142owiekiem na \u015bwiecie. W\u0142a\u015bnie dzie\u0144 pr\u0119dzej spe\u0142ni\u0142o si\u0119<br \/>\nTwoje marzenie i z rado\u015bci\u0105 patrzysz w przysz\u0142o\u015b\u0107. Nie przeczuwasz nic<br \/>\nstrasznego, no bo przecie\u017c to nie mo\u017cliwe \u017ceby co\u015b si\u0119 sta\u0142o. Niestety. Jedna<br \/>\nchwila wystarczy by wszystko zmieni\u0142o sw\u00f3j bieg, a to co dane nam wczoraj, dzi\u015b<br \/>\nokrutnie odebrano. Zabrano nam s\u0142o\u0144ce, powietrze i ch\u0119\u0107 do \u017cycia. Skradziono<br \/>\nmi\u0142o\u015b\u0107 i szcz\u0119\u015bcie\u2026 Jak \u017cy\u0107 bez tego?<\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\">\n<i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Hania<br \/>\nto m\u0142oda i pi\u0119kna nauczycielka, kt\u00f3ra na pierwszy rzut oka wydaje si\u0119 bardzo<br \/>\nszcz\u0119\u015bliwa. Pozory jednak myl\u0105 bo tak naprawd\u0119 kobieta jest nieszcz\u0119\u015bliwa i<br \/>\nprzyt\u0142oczona tym co j\u0105 spotka\u0142o. Jej dni naznaczone s\u0105 cierpieniem, smutkiem i<br \/>\nwalk\u0105 o to by przetrwa\u0107 ka\u017cdy kolejny dzie\u0144 w miar\u0119 normalnie. Pomagaj\u0105 jej w<br \/>\ntym dwie niezast\u0105pione kobiety: Dominika, kt\u00f3ra jest strasznie energiczna i<br \/>\nprzebojowa oraz pani Irenka, starsza i bardzo m\u0105dra kobieta. Hania powoli<br \/>\nwychodzi ze skorupy, w kt\u00f3rej si\u0119 zamkn\u0119\u0142a jednak gdy na horyzoncie pojawia si\u0119<br \/>\nniejaki Miko\u0142aj zaczyna si\u0119 obawia\u0107 powt\u00f3rki historii, a tego by ju\u017c nie<br \/>\nprze\u017cy\u0142a. M\u0119\u017cczyzna ten mimo niech\u0119ci kobiety cierpliwo\u015bci\u0105 i delikatno\u015bci\u0105<br \/>\npr\u00f3buje dotrze\u0107 do jej serca. Czy b\u00f3j o&nbsp;<br \/>\njej serce zako\u0144czy si\u0119 dla Miko\u0142aja powodzeniem? Czy Hania da sobie<br \/>\njeszcze szans\u0119?<\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\">\n<i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Oto<br \/>\nksi\u0105\u017cka, kt\u00f3ra wy\u0142\u0105czy\u0142a mnie z \u017cycia na trzy dni i noce. Gdy si\u0119 za ni\u0105<br \/>\nzabiera\u0142am nie my\u015bla\u0142am nawet o tym, \u017ce tak mnie poch\u0142onie ta historia. Je\u015bli<br \/>\nmam by\u0107 szczera to troch\u0119 przera\u017ca\u0142a mnie ilo\u015b\u0107 stron i to, \u017ce g\u0142\u00f3wnym tematem<br \/>\njest mi\u0142o\u015b\u0107. No bo jak mo\u017cna opisa\u0107 mi\u0142o\u015b\u0107 na tylu stronach i przy okazji nie<br \/>\nzanudzi\u0107 czytelnika? Mo\u017cna, uwierzcie, \u017ce mo\u017cna. Pani Ficner-Ogonowska jest<br \/>\ntego doskona\u0142ym przyk\u0142adem. W\u0105tek by\u0142 rozpisany w taki spos\u00f3b, \u017ce nie by\u0142o mowy<br \/>\ncho\u0107by o chwili znudzenia. Wszystko by\u0142o przemy\u015blane i w sam raz. By\u0142o tak jak\u2026<br \/>\nw \u017cyciu. Bez jaki\u015b tam niestworzonych zdarze\u0144. Nie by\u0142o wybuchu nami\u0119tno\u015bci i<br \/>\nnag\u0142ej przemiany g\u0142\u00f3wnej bohaterki. Czasem na powr\u00f3t do normalno\u015bci jest<br \/>\npotrzebne du\u017co czasu i ona go dosta\u0142a. Miko\u0142aj pokazywa\u0142, \u017ce zale\u017cy mu na Hani,<br \/>\nale stara\u0142 si\u0119 nie naciska\u0107 i zrozumie\u0107. To historia o uczuciu, wiecie takim co<br \/>\njest w stanie du\u017co pokona\u0107 i poczeka\u0107 na sw\u00f3j czas, o cierpliwo\u015bci, oddaniu i<br \/>\nprzyja\u017ani. W tej ksi\u0105\u017cce nie ma niczego ani za du\u017co, ani za ma\u0142o. Wszystko ma<br \/>\nsw\u00f3j czas i miejsce. Sceny s\u0105 opisane szczeg\u00f3\u0142owo, gdy czytamy fragmenty gdzie<br \/>\ng\u0142\u00f3wne skrzypce graj\u0105 Hanu\u015b i Miko\u0142aj czujemy si\u0119 jakby\u015bmy byli z nimi. Czujemy<br \/>\nich emocje, s\u0142owa s\u0105 jak delikatny dotyk, kt\u00f3ry dra\u017cni, mile dra\u017cni. Jest<br \/>\nidealnie. <\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\">\n<i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Zosta\u0142am oczarowana postaciami, a<br \/>\nszczeg\u00f3lnie pani\u0105 Irenk\u0105, kt\u00f3ra przypomina mi moj\u0105 babci\u0119. Zawsze wie co<br \/>\npowiedzie\u0107, jak pocieszy\u0107. Jest ciep\u0142a jak promienie s\u0142o\u0144ca i do tego bardzo<br \/>\ninteligentna. Dominika za\u015b przypomina\u0142a mi takiego chochlika swoim sposobem<br \/>\nbycia. Zawsze w biegu, rozgadana i wiecznie u\u015bmiechni\u0119ta. Jednak gdy trzeba<br \/>\npotrafi by\u0107 uparta, wys\u0142ucha pocieszy\u2026 lub da do wiwatu gdy trzeba. Sama Hania\u2026<br \/>\nrozumia\u0142am j\u0105, ale czasami mnie irytowa\u0142a. Jednak mimo wszystko zdoby\u0142a moj\u0105<br \/>\nsympati\u0119. Tych bohater\u00f3w jest wiele wi\u0119cej i dla ka\u017cdego autorka po\u015bwi\u0119ci\u0142a<br \/>\ntroch\u0119 czasu. Nie s\u0105 to puste postacie stworzone aby tylko by\u0142y. Ka\u017cda z nich<br \/>\nma swoje pi\u0119\u0107 minut i zadanie do wykonania. <\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"text-indent: 35.4pt;\">\n<i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">Osobi\u015bcie strasznie mnie irytowa\u0142o, \u017ce,<br \/>\nnie mog\u0119 jej przeczyta\u0107 w jeden dzie\u0144 i zawsze z \u017calem j\u0105 odk\u0142ada\u0142am. \u201eAlibi na<br \/>\nszcz\u0119\u015bcie\u201d tchnie spokojem i ciep\u0142em, cierpieniem i mi\u0142o\u015bci\u0105. Styl, kt\u00f3rym<br \/>\npos\u0142uguje si\u0119 Anna Ficner-Ogonowska sprawia, \u017ce te tomiszcze czyta si\u0119 szybko,<br \/>\nprzyjemnie i z ogromn\u0105 ciekawo\u015bci\u0105! Zako\u0144czenie za\u015b nie jest jednoznaczne i<br \/>\ncho\u0107 daje nadziej\u0119 mo\u017ce by\u0107 ca\u0142kiem inne ni\u017c oczekujemy. Polecam, cho\u0107 jestem<br \/>\n\u015bwiadoma, \u017ce nie ka\u017cdemu mo\u017ce si\u0119 spodoba\u0107.&nbsp;<\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"text-indent: 35.4pt;\">\n<\/div>\n<div class=\"separator\" style=\"clear: both; text-align: center;\">\n<a href=\"http:\/\/4.bp.blogspot.com\/-VTJugRxvjFQ\/UGWLw2_Om9I\/AAAAAAAADeQ\/eOc6RUiRjOU\/s1600\/znak.png\" imageanchor=\"1\" style=\"margin-left: 1em; margin-right: 1em;\"><img decoding=\"async\" border=\"0\" src=\"http:\/\/4.bp.blogspot.com\/-VTJugRxvjFQ\/UGWLw2_Om9I\/AAAAAAAADeQ\/eOc6RUiRjOU\/s1600\/znak.png\" \/><\/a><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"text-indent: 35.4pt;\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\">\n<i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">*cytat pochodzi z ksi\u0105\u017cki<\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\">\n<b style=\"mso-bidi-font-weight: normal;\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">Autor: <\/i><\/b><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">Anna<br \/>\nFicner-Ogonowska<\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\">\n<b style=\"mso-bidi-font-weight: normal;\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">Tytu\u0142: <\/i><\/b><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">Alibi na<br \/>\nszcz\u0119\u015bcie<\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\">\n<b style=\"mso-bidi-font-weight: normal;\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">Wydawnictwo: <\/i><\/b><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">Znak<\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\">\n<b style=\"mso-bidi-font-weight: normal;\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">Rok wydania: <\/i><\/b><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">maj 2012<b style=\"mso-bidi-font-weight: normal;\"> <\/b><\/i><\/div>\n<p><b style=\"mso-bidi-font-weight: normal;\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">Liczba<br \/>\nstron:<\/i><\/b><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\"> 672<\/i><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u201e(&#8230;) \u017cycie cz\u0142owieka sk\u0142ada si\u0119 z tysi\u0119cy epizod\u00f3w. Jednak tylko jeden z nich jest naprawd\u0119 wa\u017cny i zmienia ca\u0142e \u017cycie. M\u0105dro\u015b\u0107 \u017cyciowa polega na tym, \u017ceby go nie przeoczy\u0107 w\u015br\u00f3d ca\u0142ej reszty.\u201d* &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Jeste\u015b najszcz\u0119\u015bliwszym cz\u0142owiekiem na \u015bwiecie. W\u0142a\u015bnie dzie\u0144 pr\u0119dzej spe\u0142ni\u0142o si\u0119 Twoje marzenie i z rado\u015bci\u0105 patrzysz w przysz\u0142o\u015b\u0107. Nie przeczuwasz nic [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[20,689,946,450,380,595,865,596,653,690,766,171],"jetpack_featured_media_url":"","_links":{"self":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/982"}],"collection":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=982"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/982\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2483,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/982\/revisions\/2483"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=982"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=982"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=982"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}