{"id":5677,"date":"2020-11-24T13:30:28","date_gmt":"2020-11-24T12:30:28","guid":{"rendered":"http:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/?p=5677"},"modified":"2020-11-27T16:03:52","modified_gmt":"2020-11-27T15:03:52","slug":"fragment-winter-marissy-meyer","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/2020\/11\/24\/fragment-winter-marissy-meyer\/","title":{"rendered":"Fragment Winter Marissy Meyer"},"content":{"rendered":"<p>Mam dla Was fragment Winter Marissy Meyer. Jej premiera ju\u017c jutro (25.11)!<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\">***<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">1<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Winter czu\u0142a, \u017ce jej palce u n\u00f3g zmieni\u0142y si\u0119 w kostki lodu. By\u0142y zimne jak przestrze\u0144 kosmiczna. Zimne jak ciemna strona Ksi\u0119\u017cyca. Zimne jak\u2026<br \/>\n\u2013 Kamery monitoringu nagra\u0142y go, gdy wchodzi\u0142 do podziemi kliniki w Centralnej Artemisji o godzinie 23:00 U.T.C\u2026<br \/>\nTaumaturg Aimery Park przemawia\u0142 rytmicznie spokojnym, miarowym g\u0142osem, jakby \u015bpiewa\u0142 ballad\u0119. \u0141atwo by\u0142o zgubi\u0107 si\u0119 w tym, co m\u00f3wi\u0142, i pozwoli\u0107, by wszystkie s\u0142owa pl\u0105ta\u0142y si\u0119 i zlewa\u0142y w jedno. Winter podkurczy\u0142a palce w butach na cienkiej podeszwie. Obawia\u0142a si\u0119, \u017ce je\u015bli zrobi si\u0119 jeszcze zimniej, to w ko\u0144cu jej odpadn\u0105.<br \/>\n\u2013 \u2026pr\u00f3bowa\u0142 wydosta\u0107 jedn\u0105 ze skorupek, przetrzymywanych obecnie w\u2026<br \/>\nOdpadn\u0105. Jeden po drugim.<br \/>\n\u2013 \u2026zapisy wskazuj\u0105, \u017ce skorupka jest synem oskar\u017conego, z\u0142apanym dwudziestego dziewi\u0105tego lipca ubieg\u0142ego roku. Obecnie ma pi\u0119tna\u015bcie miesi\u0119cy.<br \/>\nWinter schowa\u0142a d\u0142onie w fa\u0142dy sukni. Znowu dr\u017ca\u0142y jej palce. W ostatnich dniach Winter dr\u017ca\u0142a bez przerwy. Zacisn\u0119\u0142a pi\u0119\u015bci, by powstrzyma\u0107 dreszcze, i mocniej opar\u0142a stopy o tward\u0105 pod\u0142og\u0119. Stara\u0142a si\u0119 skupi\u0107 na sali tronowej, zanim ta si\u0119 rozwieje.<br \/>\nSala tronowa znajdowa\u0142a si\u0119 w centralnej wie\u017cy pa\u0142acu i rozci\u0105ga\u0142 si\u0119 z niej najbardziej uderzaj\u0105cy widok w ca\u0142ym mie\u015bcie. Ze swojego miejsca Winter mog\u0142a dostrzec jezioro Artemisia. W jego tafli odbija\u0142 si\u0119 bia\u0142y pa\u0142ac i miasto, kt\u00f3re si\u0119ga\u0142o a\u017c do kraw\u0119dzi ogromnej, przezroczystej kopu\u0142y chroni\u0105cej ich wszystkich przed obiektami na zewn\u0105trz \u2013 albo przed ich brakiem. Sama sala tronowa si\u0119ga\u0142a poza \u015bciany wie\u017cy; gdy kto\u015b przekroczy\u0142 kraw\u0119d\u017a pokrytej mozaik\u0105 pod\u0142ogi, stawa\u0142 na przejrzystej, szklanej platformie. Zupe\u0142nie jakby sta\u0142 w powietrzu i mia\u0142 zaraz spa\u015b\u0107 w otch\u0142a\u0144 jeziora kraterowego poni\u017cej.<br \/>\nPo lewej stronie Winter dostrzeg\u0142a paznokcie macochy, wbijaj\u0105ce si\u0119 w por\u0119cze tronu \u2013 imponuj\u0105cego siedziska wyrze\u017abionego z bia\u0142ego kamienia. Na og\u00f3\u0142 macocha by\u0142a spokojna podczas podobnych obrad i s\u0142ucha\u0142a rozpraw, nie okazuj\u0105c nawet cienia emocji. Winter przywyk\u0142a do tego, \u017ce Levana g\u0142adzi wypolerowany kamie\u0144 opuszkami palc\u00f3w, a nie pr\u00f3buje go zmia\u017cd\u017cy\u0107. Ale odk\u0105d Levana i jej \u015bwita wr\u00f3cili z Ziemi, napi\u0119cie by\u0142o bardzo wysokie. Od paru miesi\u0119cy macocha Winter wpada\u0142a we w\u015bciek\u0142o\u015b\u0107 nawet cz\u0119\u015bciej ni\u017c zwykle.<br \/>\nBy\u0142o tak odk\u0105d ten ksi\u0119\u017cycowy zbieg \u2013 ten cyborg \u2013 uciek\u0142 ze swojego ziemskiego wi\u0119zienia.<br \/>\nOdk\u0105d wybuch\u0142a wojna mi\u0119dzy Ziemi\u0105 i Ksi\u0119\u017cycem.<br \/>\nOdk\u0105d narzeczony kr\u00f3lowej zosta\u0142 porwany, a wraz z nim Levanie skradziono szans\u0119 na zostanie cesarzow\u0105.<br \/>\nB\u0142\u0119kitna planeta wisia\u0142a nad horyzontem, przeci\u0119ta r\u00f3wno na p\u00f3\u0142. Na Ksi\u0119\u017cycu min\u0119\u0142a nieco ponad po\u0142owa d\u0142ugiej nocy, a miasto Artemisja l\u015bni\u0142o bladoniebieskimi latarniami i kryszta\u0142owymi oknami, kt\u00f3rych odbicia ta\u0144czy\u0142y po powierzchni jeziora.<br \/>\nWinter t\u0119skni\u0142a za S\u0142o\u0144cem i jego ciep\u0142em. Tutejsze sztuczne dni nie mog\u0142y si\u0119 z nim r\u00f3wna\u0107.<br \/>\n\u2013 Sk\u0105d dowiedzia\u0142 si\u0119 o skorupkach? \u2013 zapyta\u0142a kr\u00f3lowa Levana. \u2013 Dlaczego nie uwierzy\u0142, \u017ce jego syn zosta\u0142 zabity po urodzeniu?<br \/>\nWok\u00f3\u0142 sali, w czterech rz\u0119dach, siedzia\u0142y rodziny. Dw\u00f3r kr\u00f3lowej. Ksi\u0119\u017cycowa szlachta, kt\u00f3rej Jej Wysoko\u015b\u0107 przyzna\u0142a ten zaszczyt za to, \u017ce kolejne ich pokolenia dochowywa\u0142y jej wierno\u015bci, a tak\u017ce za niezwyk\u0142y talent do wykorzystywania ksi\u0119\u017cycowego daru lub za to, \u017ce mieli szcz\u0119\u015bcie urodzi\u0107 si\u0119 jako obywatele Artemisji.<br \/>\nNagle zobaczy\u0142a tego m\u0119\u017cczyzn\u0119, kl\u0119cz\u0105cego u boku taumaturga Parka. Nie urodzi\u0142 si\u0119 pod szcz\u0119\u015bliw\u0105 gwiazd\u0105.<br \/>\nTrzyma\u0142 r\u0119ce z\u0142o\u017cone w b\u0142agalnym ge\u015bcie. Winter \u017ca\u0142owa\u0142a, \u017ce nie mo\u017ce mu powiedzie\u0107, \u017ce to nic nie da. Ca\u0142e jego b\u0142agania nie zdadz\u0105 si\u0119 na nic. Pomy\u015bla\u0142a, \u017ce \u015bwiadomo\u015b\u0107, \u017ce nie mo\u017cesz zrobi\u0107 nic, by unikn\u0105\u0107 \u015bmierci, nios\u0142aby ze sob\u0105 pociech\u0119. Ci, kt\u00f3rzy trafiali przed oblicze kr\u00f3lowej, zaakceptowawszy ju\u017c sw\u00f3j los, wyra\u017anie lepiej go znosili.<br \/>\nSpojrza\u0142a na w\u0142asne d\u0142onie, nadal zaci\u015bni\u0119te na fa\u0142dach zwiewnej, bia\u0142ej sp\u00f3dnicy. Mia\u0142a oszronione palce. W pewnym sensie sprawia\u0142o to, \u017ce by\u0142y pi\u0119kne. Mieni\u0142y si\u0119, by\u0142y l\u015bni\u0105ce i zimne, takie zimne\u2026<br \/>\n\u2013 Twoja kr\u00f3lowa zada\u0142a ci pytanie \u2013 powiedzia\u0142 Aimery. Winter wzdrygn\u0119\u0142a si\u0119, jakby to na ni\u0105 krzycza\u0142.<br \/>\nSkupi\u0107 si\u0119. Musi postara\u0107 si\u0119 skupi\u0107.<br \/>\nPodnios\u0142a g\u0142ow\u0119 i wzi\u0119\u0142a g\u0142\u0119boki wdech.<br \/>\nOdk\u0105d Aimery zast\u0105pi\u0142 Sybil Mir\u0119 na stanowisku g\u0142\u00f3wnego taumaturga kr\u00f3lowej, ubiera\u0142 si\u0119 na bia\u0142o. Z\u0142ote hafty na jego p\u0142aszczu migota\u0142y, gdy okr\u0105\u017ca\u0142 je\u0144ca.<br \/>\n\u2013 Przykro mi, Wasza Wysoko\u015b\u0107 \u2013 powiedzia\u0142 m\u0119\u017cczyzna. \u2013 Moja rodzina i ja s\u0142u\u017cyli\u015bmy ci od pokole\u0144. Jestem dozorc\u0105 w tamtej klinice medycznej i s\u0142ysza\u0142em plotki\u2026 To nie by\u0142a moja sprawa, wi\u0119c nigdy si\u0119 nimi nie przejmowa\u0142em, nie s\u0142ucha\u0142em ich. Ale\u2026 kiedy urodzi\u0142 si\u0119 m\u00f3j syn i okaza\u0142o si\u0119, \u017ce jest skorupk\u0105\u2026 \u2013 J\u0119kn\u0105\u0142. \u2013 To m\u00f3j syn.<br \/>\n\u2013 Czy nie przesz\u0142o ci przez my\u015bl \u2013 powiedzia\u0142a Levana g\u0142o\u015bnym, ostrym tonem \u2013 \u017ce mog\u0105 by\u0107 powody, dla kt\u00f3rych twoja kr\u00f3lowa postanowi\u0142a trzyma\u0107 twojego syna i wszystkie inne pozbawione daru ksi\u0119\u017cycowe dzieci z dala od naszych obywateli? \u017be trzymaniu ich tam, gdzie je trzymamy, mo\u017ce przy\u015bwieca\u0107 cel, kt\u00f3ry s\u0142u\u017cy dobru wszystkich naszych ludzi?<br \/>\nM\u0119\u017cczyzna prze\u0142kn\u0105\u0142 \u015blin\u0119 tak mocno, \u017ce Winter zobaczy\u0142a, jak porusza si\u0119 jego jab\u0142ko Adama.<br \/>\n\u2013 Wiem, moja kr\u00f3lowo. Wiem, \u017ce u\u017cywasz ich krwi do\u2026 eksperyment\u00f3w. Ale\u2026 ale masz ich tak wiele, a on jest tylko dzieckiem, i\u2026<br \/>\n\u2013 Nie chodzi tylko o to, \u017ce jego krew jest cenna z perspektywy naszych politycznych sojuszy, cho\u0107 nie mog\u0119 oczekiwa\u0107, \u017ce zrozumie to dozorca z zewn\u0119trznych sektor\u00f3w. Tw\u00f3j syn jest skorupk\u0105, a jego rodzaj dowi\u00f3d\u0142 ju\u017c, \u017ce jest niebezpieczny i niegodny zaufania. Przypomnij sobie zab\u00f3jstwo kr\u00f3la Marroka i kr\u00f3lowej Jannali osiemna\u015bcie lat temu. Chcia\u0142e\u015b wystawi\u0107 nasze spo\u0142ecze\u0144stwo na takie zagro\u017cenie?<br \/>\nOczy m\u0119\u017cczyzny rozszerzy\u0142y si\u0119 z przera\u017cenia.<br \/>\n\u2013 Zagro\u017cenie, moja kr\u00f3lowo? To niemowl\u0119. \u2013 Przerwa\u0142. Nie wygl\u0105da\u0142 na buntownika, ale wida\u0107 by\u0142o, \u017ce jego brak wyrzut\u00f3w sumienia wkr\u00f3tce doprowadzi Levan\u0119 do furii. \u2013 A reszta z nich, w tych zbiornikach\u2026 tak wiele dzieci\u2026 Niewinnych dzieci.<br \/>\nW pokoju powia\u0142o ch\u0142odem.<br \/>\nM\u0119\u017cczyzna wiedzia\u0142 za du\u017co. Skorupki by\u0142y zabijane od czas\u00f3w rz\u0105d\u00f3w siostry Levany, kr\u00f3lowej Channary, odk\u0105d skorupka wkrad\u0142a si\u0119 do pa\u0142acu i zabi\u0142a ich rodzic\u00f3w. Nikt nie by\u0142by zadowolony, wiedz\u0105c, \u017ce jego dzieci wcale nie zabijano, tylko trzymano je w zamkni\u0119ciu jako ma\u0142e fabryki produkuj\u0105ce p\u0142ytki krwi.<br \/>\nWinter zamruga\u0142a, wyobra\u017caj\u0105c sobie w\u0142asne cia\u0142o jako zak\u0142ad produkcji p\u0142ytek krwi.<br \/>\nOpu\u015bci\u0142a wzrok. L\u00f3d si\u0119ga\u0142 teraz a\u017c do jej nadgarstk\u00f3w.<br \/>\nTo na pewno nie by\u0142oby korzystne dla system\u00f3w maszyn, kt\u00f3re transportowa\u0142y krew.<br \/>\n\u2013 Czy oskar\u017cony ma rodzin\u0119? \u2013 zapyta\u0142a kr\u00f3lowa.<br \/>\nAimery skin\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105.<br \/>\n\u2013 Dokumenty wskazuj\u0105, \u017ce ma c\u00f3rk\u0119 w wieku dziewi\u0119ciu lat. Ma te\u017c dwie siostry i siostrze\u0144ca. Wszyscy mieszkaj\u0105 w sektorze GM-12.<br \/>\n\u2013 Nie ma \u017cony?<br \/>\n\u2013 Umar\u0142a pi\u0119\u0107 miesi\u0119cy temu po zatruciu regolitem.<br \/>\nWi\u0119zie\u0144 obserwowa\u0142 kr\u00f3low\u0105. Wida\u0107 by\u0142o, \u017ce ogarnia go coraz wi\u0119ksza desperacja.<br \/>\nW\u015br\u00f3d dworzan zapanowa\u0142o poruszenie, ich barwne ubrania zaszele\u015bci\u0142y. Ta rozprawa trwa\u0142a ju\u017c zbyt d\u0142ugo. Zaczynali si\u0119 nudzi\u0107.<br \/>\nLevana opad\u0142a na oparcie tronu.<br \/>\n\u2013 Niniejszym zostajesz uznany winnym zarzucanego ci naruszenia d\u00f3br i pr\u00f3by kradzie\u017cy w\u0142asno\u015bci Korony. Ta zbrodnia karana jest natychmiastow\u0105 \u015bmierci\u0105.<br \/>\nM\u0119\u017cczyzna zadr\u017ca\u0142, ale z jego twarzy nie znikn\u0105\u0142 wyraz b\u0142agania. Zawsze mija\u0142o par\u0119 sekund, nim skaza\u0144cy zrozumieli taki wyrok.<br \/>\n\u2013 Cz\u0142onkowie twojej rodziny otrzymaj\u0105 publicznie po dwana\u015bcie bat\u00f3w, co przypomni twojemu sektorowi, \u017ce nie toleruj\u0119 kwestionowania moich decyzji.<br \/>\nM\u0119\u017cczy\u017anie opad\u0142a szcz\u0119ka.<br \/>\n\u2013 Twoja c\u00f3rka zostanie przekazana w prezencie jednej z rodzin na dworze. Tam naucz\u0105 j\u0105 pos\u0142usze\u0144stwa i pokory, kt\u00f3rych, jak mo\u017cna przypuszcza\u0107, nie nauczy\u0142a si\u0119 pod twoj\u0105 opiek\u0105.<br \/>\n\u2013 Nie, b\u0142agam! Pozw\u00f3lcie jej zosta\u0107 z ciotkami. Nie zrobi\u0142a nic z\u0142ego!<br \/>\n\u2013 Aimery, mo\u017cesz kontynuowa\u0107.<br \/>\n\u2013 B\u0142agam!<br \/>\n\u2013 Twoja kr\u00f3lowa przem\u00f3wi\u0142a \u2013 powiedzia\u0142 taumaturg Aimery. \u2013 Jej decyzja jest ostateczna.<br \/>\nAimery wyci\u0105gn\u0105\u0142 obsydianowy n\u00f3\u017c z szerokiego r\u0119kawa swojej szaty i poda\u0142 go skaza\u0144cowi r\u0119koje\u015bci\u0105 do przodu. Oczy wi\u0119\u017ania rozszerzy\u0142y si\u0119 w panice.<br \/>\nW sali zrobi\u0142o si\u0119 jeszcze zimniej. Oddech Winter krystalizowa\u0142 si\u0119 w powietrzu. Przycisn\u0119\u0142a mocno ramiona do cia\u0142a.<br \/>\nWi\u0119zie\u0144 chwyci\u0142 za r\u0119koje\u015b\u0107 no\u017ca. R\u0119ka nawet mu nie zadr\u017ca\u0142a, ale reszt\u0105 jego cia\u0142a wstrz\u0105sa\u0142y dreszcze.<br \/>\n\u2013 Prosz\u0119. Moja ma\u0142a dziewczynka\u2026 ona ma tylko mnie. B\u0142agam. Moja kr\u00f3lowo. Wasza Wysoko\u015b\u0107!<br \/>\nWzni\u00f3s\u0142 ostrze do w\u0142asnego gard\u0142a.<br \/>\nI wtedy Winter odwr\u00f3ci\u0142a wzrok. Zawsze w takich chwilach odwraca\u0142a wzrok. Obserwowa\u0142a w\u0142asne palce, jak wbija\u0142y si\u0119 w sukni\u0119 i drapa\u0142y materia\u0142, a\u017c zaczyna\u0142a czu\u0107 uk\u0142ucia na udach. Patrzy\u0142a, jak l\u00f3d wspina si\u0119 wy\u017cej po jej nadgarstkach, w kierunku \u0142okci. Tam, gdzie pokrywa\u0142 j\u0105 l\u00f3d, jej cia\u0142o dr\u0119twia\u0142o.<br \/>\nWyobrazi\u0142a sobie, jak rzuca si\u0119 na kr\u00f3low\u0105 ze skutymi lodem pi\u0119\u015bciami. Wyobrazi\u0142a sobie, jak jej r\u0119ce rozpadaj\u0105 si\u0119 na tysi\u0105c lodowych od\u0142amk\u00f3w.<br \/>\nL\u00f3d si\u0119ga\u0142 ju\u017c jej ramion. I szyi.<br \/>\nNawet przez skrzypienie i trzeszczenie lodu us\u0142ysza\u0142a d\u017awi\u0119k no\u017ca wbijaj\u0105cego si\u0119 w cia\u0142o. Szmer krwi i st\u0142umiony odg\u0142os krztuszenia. Zimno skrad\u0142o jej klatk\u0119 piersiow\u0105. Zacisn\u0119\u0142a powieki, przypominaj\u0105c sobie, \u017ce powinna zachowa\u0107 spok\u00f3j i oddycha\u0107. Us\u0142ysza\u0142a w g\u0142owie spokojny g\u0142os Jacina, kt\u00f3ry \u015bciska\u0142 j\u0105 d\u0142o\u0144mi za ramiona. To nie dzieje si\u0119 naprawd\u0119, ksi\u0119\u017cniczko. To tylko iluzja.<br \/>\nNa og\u00f3\u0142 to pomaga\u0142o \u2013 te wspomnienia o tym, jak pomaga\u0142 jej otrz\u0105sn\u0105\u0107 si\u0119 z paniki. Ale tym razem wydawa\u0142o jej si\u0119, \u017ce tylko przyspieszaj\u0105 dzia\u0142anie lodu. Obejmowa\u0142 jej \u017cebra. Wgryza\u0142 si\u0119 w \u017co\u0142\u0105dek. Zamra\u017ca\u0142 jej serce.<br \/>\nZamarza\u0142a na wylot.<br \/>\nS\u0142uchaj mojego g\u0142osu.<br \/>\nJacina tu nie by\u0142o.<br \/>\nZosta\u0144 ze mn\u0105.<br \/>\nTo wszystko jest tylko w twojej g\u0142owie.<br \/>\nUs\u0142ysza\u0142a ci\u0119\u017ckie kroki stra\u017cnik\u00f3w, kt\u00f3rzy zbli\u017cyli si\u0119 do cia\u0142a. Odg\u0142os zw\u0142ok przesuwanych w stron\u0119 szklanej p\u00f3\u0142ki. Pchni\u0119cie i odleg\u0142y plusk poni\u017cej.<br \/>\nDw\u00f3r kr\u00f3lowej zaklaska\u0142 cicho i uprzejmie.<br \/>\nWinter s\u0142ysza\u0142a, jak odpadaj\u0105 jej palce u st\u00f3p. Jeden. Po. Drugim.<br \/>\n\u2013 Bardzo dobrze \u2013 powiedzia\u0142a kr\u00f3lowa Levana. \u2013 Taumaturgu Tavalerze, dopilnuj, aby reszta wyroku zosta\u0142a wykonana.<br \/>\nL\u00f3d si\u0119ga\u0142 jej teraz do gard\u0142a i wspina\u0142 si\u0119 po szcz\u0119ce. \u0141zy zamarza\u0142y jej w kanalikach. \u015alina zbija\u0142a si\u0119 w kryszta\u0142ki na j\u0119zyku. Podnios\u0142a g\u0142ow\u0119, gdy s\u0142u\u017c\u0105cy zacz\u0105\u0142 zmywa\u0107 z kafelk\u00f3w krew. Aimery napotka\u0142 jej spojrzenie, wycieraj\u0105c n\u00f3\u017c \u015bciereczk\u0105. U\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 zjadliwie.<br \/>\n\u2013 Obawiam si\u0119, \u017ce ksi\u0119\u017cniczka jest zbyt wra\u017cliwa na takie rozprawy.<br \/>\nZgromadzona na widowni szlachta zachichota\u0142a \u2013 obrzydzenie, jakie procesy s\u0105dowe wywo\u0142ywa\u0142y w Winter, stanowi\u0142y \u017ar\u00f3d\u0142o rado\u015bci dla wi\u0119kszo\u015bci dworzan Levany.<br \/>\nKr\u00f3lowa odwr\u00f3ci\u0142a si\u0119, ale Winter nie potrafi\u0142a podnie\u015b\u0107 g\u0142owy. By\u0142a dziewczyn\u0105 ca\u0142\u0105 z lodu i szk\u0142a. Jej z\u0119by by\u0142y kruche, a p\u0142uca kruszy\u0142y si\u0119 z \u0142atwo\u015bci\u0105.<br \/>\n\u2013 Tak \u2013 potwierdzi\u0142a Levana. \u2013 Cz\u0119sto zapominam, \u017ce w og\u00f3le tu jest. Jeste\u015b prawie tak bezu\u017cyteczna jak szmaciana lalka, nieprawda\u017c, Winter?<br \/>\n\u015awiadkowie za\u015bmiali si\u0119 ponownie, tym razem g\u0142o\u015bniej, jakby kr\u00f3lowa w\u0142a\u015bnie da\u0142a im przyzwolenie na na\u015bmiewanie si\u0119 z m\u0142odej ksi\u0119\u017cniczki. Ale Winter nie mog\u0142a odpowiedzie\u0107, nie na s\u0142owa kr\u00f3lowej, nie na ten \u015bmiech. Skupi\u0142a si\u0119 na taumaturgu, pr\u00f3buj\u0105c ukry\u0107 panik\u0119.<br \/>\n\u2013 Och, nie, wcale nie jest bezu\u017cyteczna \u2013 powiedzia\u0142 Aimery. Winter wpatrywa\u0142a si\u0119 w niego i zobaczy\u0142a, jak na jego szyi pojawia si\u0119 cienka, czerwona linia, kt\u00f3ra otwiera si\u0119 jak rana i sp\u0142ywa bulgoc\u0105c\u0105 krwi\u0105. \u2013 Najpi\u0119kniejsza dziewczyna na ca\u0142ym Ksi\u0119\u017cycu? Pewnego dnia uszcz\u0119\u015bliwi kt\u00f3rego\u015b z dworzan jako szcz\u0119\u015bliwa ma\u0142\u017conka, jak s\u0105dz\u0119.<br \/>\n\u2013 Najpi\u0119kniejsza dziewczyna, Aimery? \u2013 Lekki ton g\u0142osu Levany prawie zamaskowa\u0142 warkni\u0119cie.<br \/>\nAimery uk\u0142oni\u0142 si\u0119 zamaszy\u015bcie.<br \/>\n\u2013 Zaledwie najpi\u0119kniejsza, moja kr\u00f3lowo. Ale \u017caden \u015bmiertelnik nie mo\u017ce si\u0119 r\u00f3wna\u0107 z twoj\u0105 doskona\u0142o\u015bci\u0105.<br \/>\nDworzanie szybko przytakn\u0119li, podsuwaj\u0105c setki komplement\u00f3w naraz, cho\u0107 Winter wci\u0105\u017c czu\u0142a, \u017ce niejeden szlachcic nie spuszcza\u0142 z niej po\u017c\u0105dliwego spojrzenia.<br \/>\nAimery post\u0105pi\u0142 o krok w stron\u0119 tronu, a jego odci\u0119ta g\u0142owa przechyli\u0142a si\u0119 i spad\u0142a, uderzy\u0142a o marmur i toczy\u0142a si\u0119, toczy\u0142a, toczy\u0142a, a\u017c zatrzyma\u0142a si\u0119 przy zamarzni\u0119tych stopach Winter.<br \/>\nWci\u0105\u017c malowa\u0142 si\u0119 na niej u\u015bmiech.<br \/>\nWinter j\u0119kn\u0119\u0142a, ale ten d\u017awi\u0119k uton\u0105\u0142 w\u015br\u00f3d lodu skuwaj\u0105cego jej gard\u0142o.<br \/>\nTo wszystko jest tylko w twojej g\u0142owie.<br \/>\n\u2013 Cisza \u2013 zarz\u0105dzi\u0142a Levana, kiedy ju\u017c nacieszy\u0142a si\u0119 ich zachwytami. \u2013 Czy sko\u0144czyli\u015bmy?<br \/>\nW ko\u0144cu l\u00f3d si\u0119gn\u0105\u0142 jej oczu i Winter nie mia\u0142a wyboru \u2013 musia\u0142a zacisn\u0105\u0107 powieki, by oddzieli\u0107 si\u0119 od bezg\u0142owego wizerunku Aimery\u2019ego i pogr\u0105\u017cy\u0107 si\u0119 w ch\u0142odzie i ciemno\u015bci.<br \/>\nUmrze tutaj bez s\u0142owa skargi. Zostanie pochowana pod t\u0105 lawin\u0105 braku \u017cycia. Nigdy wi\u0119cej nie b\u0119dzie musia\u0142a by\u0107 \u015bwiadkiem kolejnego morderstwa.<br \/>\n\u2013 Jeszcze jeden wi\u0119zie\u0144 czeka na proces, moja kr\u00f3lowo. \u2013 G\u0142os Aimery\u2019ego odbi\u0142 si\u0119 echem w\u015br\u00f3d pustki w g\u0142owie Winter. \u2013 Sir Jacin Clay, kr\u00f3lewski stra\u017cnik i pilot, wyznaczony jako obro\u0144ca taumaturgiczki Sybil Miry.<br \/>\nWinter zach\u0142ysn\u0119\u0142a si\u0119, czuj\u0105c, jak l\u00f3d p\u0119ka, a milion ostrych, po\u0142yskliwych od\u0142amk\u00f3w eksploduje w sali tronowej i rozsypuje si\u0119 po pod\u0142odze. Nikt ich nie us\u0142ysza\u0142. Nikt ich nie zauwa\u017cy\u0142.<br \/>\nAimery, z g\u0142ow\u0105 na swoim miejscu, znowu j\u0105 obserwowa\u0142, jakby czeka\u0142 na jej reakcj\u0119. Po chwili z lekkim u\u015bmieszkiem odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 z powrotem do kr\u00f3lowej.<br \/>\n\u2013 Och, tak \u2013 powiedzia\u0142a Levana. \u2013 Wprowad\u017acie go.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Mam dla Was fragment Winter Marissy Meyer. Jej premiera ju\u017c jutro (25.11)! *** 1 Winter czu\u0142a, \u017ce jej palce u n\u00f3g zmieni\u0142y si\u0119 w kostki lodu. By\u0142y zimne jak przestrze\u0144 kosmiczna. Zimne jak ciemna strona Ksi\u0119\u017cyca. Zimne jak\u2026 \u2013 Kamery monitoringu nagra\u0142y go, gdy wchodzi\u0142 do podziemi kliniki w Centralnej Artemisji o godzinie 23:00 U.T.C\u2026 [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":5678,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1556,1],"tags":[],"jetpack_featured_media_url":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/wp-content\/uploads\/2020\/11\/fragment-Winter-marissy-meyer-zapatrzonawksiazki-pl.jpg","_links":{"self":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5677"}],"collection":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=5677"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5677\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":5679,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/5677\/revisions\/5679"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/5678"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=5677"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=5677"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=5677"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}