{"id":4265,"date":"2019-07-03T14:37:45","date_gmt":"2019-07-03T12:37:45","guid":{"rendered":"http:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/?p=4265"},"modified":"2019-07-03T14:38:37","modified_gmt":"2019-07-03T12:38:37","slug":"fragment-z-calego-serca-r-s-grey","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/2019\/07\/03\/fragment-z-calego-serca-r-s-grey\/","title":{"rendered":"Fragment: Z ca\u0142ego serca R.S. Grey"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: justify;\">Dzisiaj swoj\u0105 premier\u0119 ma ksi\u0105\u017cka\u00a0Z ca\u0142ego serca R.S. Grey, kt\u00f3rej patronuj\u0119. Niedawno mieli\u015bcie okazj\u0119 przeczyta\u0107 jej <a href=\"http:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/2019\/06\/21\/z-calego-serca-r-s-grey\/\">recenzj\u0119<\/a>, a dzi\u015b zapraszam do poczytania jej fragmentu. Mam nadziej\u0119, \u017ce dacie si\u0119 nam\u00f3wi\u0107 na przeczytanie tego tytu\u0142u.<\/p>\n<p style=\"text-align: center;\"><strong>Rozdzia\u0142 1<\/strong><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W pewne zwyk\u0142e sobotnie popo\u0142udnie sta\u0142am w domu pogrzebowym, lustruj\u0105c rz\u0119dy urn, zupe\u0142nie jakbym rozgl\u0105da\u0142a si\u0119 po sklepowych p\u00f3\u0142kach. By\u0142o z czego wybiera\u0107. Zaskoczy\u0142o mnie to. My\u015bla\u0142am, \u017ce urny maj\u0105 standardowe kolory i rozmiary, ale myli\u0142am si\u0119. Ju\u017c dawno sta\u0142y si\u0119 produktem naszej gospodarki. \u017beby nie wspomnie\u0107 o poczuciu winy, dr\u0119cz\u0105cym tych, kt\u00f3rzy mieliby te urny wybiera\u0107. Niby czemu kto\u015b, kogo kochamy, mia\u0142by utkn\u0105\u0107 w czarnym ceramicznym szkaradztwie, kiedy mo\u017cna wybra\u0107 mu co\u015b bardziej spersonalizowanego? By\u0142o tu wszystko: urny w kolorze moro i w kszta\u0142cie jeleniej g\u0142owy, l\u015bni\u0105ce serca oraz patriotyczna flaga zdobiona bielikiem ameryka\u0144skim.<br \/>\nSta\u0142am tak, gapi\u0105c si\u0119 na te niedorzeczne przedmioty i rozwa\u017caj\u0105c swoje mo\u017cliwo\u015bci, kiedy wszed\u0142 on.<br \/>\nMa\u0142y dzwoneczek u drzwi zad\u017awi\u0119cza\u0142 beztrosko, co wyda\u0142o mi si\u0119 do\u015b\u0107 dziwne jak na dom pogrzebowy, ale nie odwr\u00f3ci\u0142am si\u0119. Takie miejsca by\u0142y przygn\u0119biaj\u0105ce, a ja mia\u0142am okre\u015blony cel: wybra\u0107 urn\u0119 i czym pr\u0119dzej st\u0105d wyj\u015b\u0107. Echo krok\u00f3w rozbrzmiewa\u0142o za moimi plecami, a\u017c nieznajomy znalaz\u0142 si\u0119 w zasi\u0119gu wzroku.<br \/>\nZamar\u0142am.<br \/>\nZe wszystkich alejek musia\u0142 wybra\u0107 akurat t\u0119, w kt\u00f3rej sta\u0142am? Czy wyb\u00f3r urny nie jest czym\u015b osobistym? Ludzie naprawd\u0119 nie maj\u0105 za grosz przyzwoito\u015bci. Nie oderwa\u0142am wzroku od urn, ale to go nie zniech\u0119ci\u0142o.<br \/>\n\u2013 Bez dw\u00f3ch zda\u0144 wybra\u0142bym t\u0119. Nic lepiej nie \u015bwiadczy o tym, \u017ce w \u015brodku znajduj\u0105 si\u0119 prochy ukochanej osoby, jak urna w czerwone i bia\u0142e kropki \u2013 zasugerowa\u0142 chrapliwy g\u0142os. W\u0142a\u015bnie ten g\u0142os rozproszy\u0142 moje skupienie.<br \/>\nZerkn\u0119\u0142am w lewo i dostrzeg\u0142am faceta z r\u0119kami w kieszeniach. Granatowa czapka z daszkiem zakrywa\u0142a jego niesforne, br\u0105zowe w\u0142osy.<br \/>\nKrzywy u\u015bmieszek podpowiada\u0142, \u017ce si\u0119 ze mn\u0105 droczy\u0142. W domu pogrzebowym.<br \/>\nZmru\u017cy\u0142am oczy, staraj\u0105c si\u0119 oceni\u0107, czego chce, ale nic nie wymy\u015bli\u0142am.<br \/>\n\u2013 Na pewno wezm\u0119 to pod uwag\u0119 \u2013 wymamrota\u0142am beznami\u0119tnie, po czym odwr\u00f3ci\u0142am si\u0119, by wej\u015b\u0107 w kolejn\u0105 alejk\u0119. Nie poszed\u0142 za mn\u0105, wi\u0119c pomy\u015bla\u0142am, \u017ce moja lakoniczna odpowied\u017a go zniech\u0119ci\u0142a.<br \/>\nPrzeci\u0105ga\u0142am opuszkiem palca po p\u00f3\u0142ce, zbieraj\u0105c kurz, kiedy sprzedawca okr\u0105\u017cy\u0142 lad\u0119. Wcze\u015bniej go nie dostrzeg\u0142am, ale teraz ci\u0119\u017cko by\u0142oby go nie zauwa\u017cy\u0107. M\u0119\u017cczyzna o posturze nied\u017awiedzia przypomina\u0142 czarny kleks. Na pr\u00f3\u017cno pr\u00f3bowa\u0142 wcisn\u0105\u0107 si\u0119 w tani garnitur, kt\u00f3ry mo\u017ce pasowa\u0142 na niego z dziesi\u0119\u0107 lat temu, kiedy by\u0142 jeszcze w stanie zobaczy\u0107 swoje palce u st\u00f3p.<br \/>\n\u2013 Dzie\u0144 dobry. Witaj w Domu Pogrzebowym Ala. Czy mog\u0119 jako\u015b pom\u00f3c?<br \/>\nNie w\u0105tpi\u0142am, \u017ce wyg\u0142asza\u0142 t\u0119 formu\u0142k\u0119 niezliczon\u0105 ilo\u015b\u0107 razy, ale i tak lekko rozczarowa\u0142y mnie znudzenie i brak emocji w jego g\u0142osie. Pomoc w wyborze urny by\u0142a wyra\u017anie ostatni\u0105 rzecz\u0105, na jak\u0105 mia\u0142 ochot\u0119.<br \/>\nNie mia\u0142am szansy odpowiedzie\u0107.<br \/>\n\u2013 Tak. Al, zgadza si\u0119? \u2013 odezwa\u0142 si\u0119 pan Chrapliwy<br \/>\nG\u0142os. Nie zdawa\u0142am sobie sprawy, \u017ce za mn\u0105 poszed\u0142.<br \/>\nSprzedawca zmarszczy\u0142 brwi, a\u017c po\u0142\u0105czy\u0142y si\u0119 w jedn\u0105 kresk\u0119.<br \/>\n\u2013 Nie. Jestem jego wnukiem. Fred.<br \/>\nChocia\u017c si\u0119 nie odwr\u00f3ci\u0142am, czu\u0142am, \u017ce nieznajomy podchodzi bli\u017cej.<br \/>\n\u2013 Fred. Wspania\u0142e imi\u0119. S\u0105dz\u0119, \u017ce ta m\u0142oda dama potrzebuje pomocy. Wygl\u0105da na troch\u0119 zagubion\u0105.<br \/>\nOdwr\u00f3ci\u0142am si\u0119 i rzuci\u0142am mu spojrzenie, kt\u00f3re niew\u0105tpliwie by\u0142o mordercze. Nazwa\u0142 mnie \u201em\u0142od\u0105 dam\u0105\u201d, jakby sam nie by\u0142 o rok czy dwa starszy ode mnie.<br \/>\n\u2013 O co ci chodzi? Nie jestem zagubiona \u2013 powiedzia\u0142am ostro.<br \/>\nDurnowaty u\u015bmieszek ani na moment nie znikn\u0105\u0142 z jego twarzy. Kim, do cholery, by\u0142 ten facet?<br \/>\nOmiot\u0142am spojrzeniem jego mi\u0119kki czarny T-shirt z napisem: \u201eDon\u2019t do school, eat your drugs, stay in vegetables\u201d, po czym podnios\u0142am wzrok na skryte w cieniu oczy. Z powodu czapki nie by\u0142am w stanie dostrzec koloru, ale \u015bwietnie widzia\u0142am inne szczeg\u00f3\u0142y: doskona\u0142e ko\u015bci policzkowe, prosty nos, zmys\u0142owe usta, d\u0142ugie rz\u0119sy i wyra\u017anie zarysowane brwi. Gdyby\u015bmy nie byli w domu pogrzebowym i gdyby si\u0119 mnie nie czepia\u0142, pewnie zastanawia\u0142abym si\u0119, czy czasem nie przehandlowa\u0142 duszy w zamian za taki wygl\u0105d.<br \/>\n\u2013 Prosz\u0119 pani \u2013 powiedzia\u0142 Fred, czym sprowadzi\u0142 mnie na ziemi\u0119.<br \/>\n\u2013 W zasadzie to tak, mo\u017ce pan pom\u00f3c. Szukam prostej czarnej urny. Macie co\u015b takiego? \u2013 Wykona\u0142am gest obejmuj\u0105cy ca\u0142y dom pogrzebowy. \u2013 Wygl\u0105da na to, \u017ce czarne urny s\u0105 tylko w wersji z brokatem, ale to nie\u2026<br \/>\nFred nieudolnie usi\u0142owa\u0142 przewr\u00f3ci\u0107 oczami tak, by nikt nie zauwa\u017cy\u0142, po czym odwr\u00f3ci\u0142 wielkie cielsko w stron\u0119 drzwi.<br \/>\n\u2013 Sprawdz\u0119 na zapleczu \u2013 powiedzia\u0142 takim tonem, jakbym poprosi\u0142a o gwiazdk\u0119 z nieba.<br \/>\nPatrzy\u0142am za nim przez chwil\u0119, po czym odwr\u00f3ci\u0142am wzrok na znak wisz\u0105cy nad lad\u0105, kt\u00f3ry g\u0142osi\u0142: \u201eNasze ceny s\u0105 sze\u015b\u0107 st\u00f3p przed konkurencj\u0105\u201d.<br \/>\nTaktownie.<br \/>\n\u2013 A wi\u0119c\u2026 \u2013 Chrapliwy G\u0142os zako\u0142ysa\u0142 si\u0119 na pi\u0119tach i zmierzy\u0142 mnie wzrokiem.<br \/>\n\u2013 Przepraszam, jeste\u015b tu po to, \u017ceby wybra\u0107 urn\u0119, czy\u2026? \u2013 odpar\u0142am, rozgl\u0105daj\u0105c si\u0119, by znale\u017a\u0107 jakie\u015b wyja\u015bnienie jego dziwnego, aczkolwiek intryguj\u0105cego zachowania.<br \/>\n\u2013 Nie.<br \/>\n\u2013 Nie?<br \/>\nNiewinnie wzruszy\u0142 ramionami.<br \/>\n\u2013 Lubi\u0119 tu przychodzi\u0107 i ogl\u0105da\u0107 najnowsze modele.<br \/>\nNigdy nie wiesz, kiedy b\u0119dziesz potrzebowa\u0107 swojej.<br \/>\nRozdziawi\u0142am usta.<br \/>\n\u2013 Powa\u017cnie?<br \/>\nU\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 seksownie. A niech to.<br \/>\n\u2013 Nie. Kupowa\u0142em nap\u00f3j po drugiej stronie ulicy i zobaczy\u0142em, \u017ce tu wchodzisz, wi\u0119c pod wp\u0142ywem impulsu postanowi\u0142em p\u00f3j\u015b\u0107 za tob\u0105.<br \/>\nZak\u0142opotana zmru\u017cy\u0142am oczy. Oczywi\u015bcie. Za dobry z niego towar, \u017ceby by\u0142 normalny.<br \/>\n\u2013 Wi\u0119c jeste\u015b stalkerem? \u2013 spyta\u0142am ostro.<br \/>\nU\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119. To by\u0142 ten rodzaj u\u015bmiechu, kt\u00f3ry sprawia, \u017ce mi\u0119kn\u0105 kolana.<br \/>\n\u2013 Wol\u0119 uj\u0105\u0107 to w inny spos\u00f3b: przyci\u0105gn\u0119\u0142a mnie twoja uroda.<br \/>\nNo dajcie spok\u00f3j. Sk\u0142ama\u0142abym m\u00f3wi\u0105c, \u017ce nie zaskoczy\u0142 mnie swoj\u0105 odpowiedzi\u0105. Musia\u0142am szybko doj\u015b\u0107 do siebie i co\u015b powiedzie\u0107.<br \/>\n\u2013 Jasne. C\u00f3\u017c, osi\u0105gn\u0105\u0142e\u015b tylko tyle, \u017ce mnie zirytowa\u0142e\u015b, wi\u0119c mo\u017cesz ju\u017c sobie i\u015b\u0107.<br \/>\nBy\u0142am niemi\u0142a, ale ca\u0142e to jego zachowanie stanowi\u0142o zagro\u017cenie dla mojego solidnego planu.<br \/>\nStali\u015bmy tak i cho\u0107 sytuacja by\u0142a niezr\u0119czna, \u017cadne z nas nie wykona\u0142o \u017cadnego ruchu, by j\u0105 zako\u0144czy\u0107. Wi\u0119kszo\u015b\u0107 znanych mi os\u00f3b zadawala\u0142y p\u0142ytkie odpowiedzi i pusta uprzejmo\u015b\u0107. Na pytanie \u201eJak si\u0119 masz?\u201d wszyscy zawsze odpowiadaj\u0105 \u201eDobrze\u201d. Ale ten facet taki nie by\u0142.<br \/>\nCho\u0107 w og\u00f3le go nie zna\u0142am, robi\u0142 wra\u017cenie zaciekawionego, upartego i nieust\u0119pliwego.<br \/>\n\u2013 Na co ta urna? \u2013 spyta\u0142 z bezwstydn\u0105 ciekawo\u015bci\u0105.<br \/>\nCo?<br \/>\n\u2013 Co? Kto pyta o takie rzeczy? S\u0142ysza\u0142e\u015b o czym\u015b takim jak granice? \u2013 Unios\u0142am brwi, przybieraj\u0105c krytyczny wyraz twarzy.<br \/>\nWolno skin\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105 i cho\u0107 mog\u0142abym przysi\u0105c, \u017ce nie chcia\u0142, odpu\u015bci\u0142.<br \/>\n\u2013 Masz racj\u0119. Przepraszam.<br \/>\n\u2013 To dla mojego psa. \u2013 Skrzy\u017cowa\u0142am ramiona i przechyli\u0142am g\u0142ow\u0119. Prosz\u0119. A teraz sobie id\u017a.<br \/>\nObliza\u0142 usta, staraj\u0105c si\u0119 ukry\u0107 u\u015bmieszek. Nie powinien mie\u0107 wyrzut\u00f3w sumienia, \u017ce zmusza mnie do zwierze\u0144 o martwym psie?<br \/>\nC\u00f3\u017c, tak naprawd\u0119 nie by\u0142o \u017cadnego psa, ale on nie musia\u0142 o tym wiedzie\u0107.<br \/>\n\u2013 Ach, przykro mi to s\u0142ysze\u0107. Jak mia\u0142 na imi\u0119?<br \/>\nW jego g\u0142osie brzmia\u0142o wsp\u00f3\u0142czucie, ale patrzy\u0142 na mnie zw\u0119\u017conymi oczami, jakby nie do ko\u0144ca mi wierzy\u0142.<br \/>\n\u2013 Iskierka \u2013 odpowiedzia\u0142am, a potem, \u017ceby przypiecz\u0119towa\u0107 sw\u00f3j los, doda\u0142am: \u2013 naprawd\u0119.<br \/>\nNie pytajcie, dlaczego czu\u0142am, \u017ce powinnam usprawiedliwi\u0107 swoje k\u0142amstwo, ani dlaczego powiedzia\u0142am to g\u0142osem czterolatki.<br \/>\nSkin\u0105\u0142 g\u0142ow\u0105 \u017cyczliwie.<br \/>\n\u2013 Gdzie b\u0119dziesz trzyma\u0142a jego prochy?<br \/>\nMog\u0142am sk\u0142ama\u0107, ale co\u015b mnie powstrzyma\u0142o. Zamiast tego zorientowa\u0142am si\u0119, \u017ce opowiadam nieznajomemu o przygodzie, kt\u00f3r\u0105 od miesi\u0119cy planowa\u0142am w sekrecie.<br \/>\n\u2013 Rozsypi\u0119 je podczas podr\u00f3\u017cy \u2013 powiedzia\u0142am \u0142agodnie, wzruszaj\u0105c ramionami.<br \/>\nU\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 szerzej. Nie mog\u0142am oderwa\u0107 od niego wzroku.<br \/>\n\u2013 Oszcz\u0119dz\u0119 ci k\u0142opotu. Nie musisz opowiada\u0107 mi o tej podr\u00f3\u017cy, pojad\u0119 z tob\u0105.<br \/>\nPatrzy\u0142am si\u0119 na niego ca\u0142kowicie skonsternowana. Przez tego faceta kompletnie si\u0119 zawiesi\u0142am i mog\u0142am jedynie gapi\u0107 si\u0119 na niego w milczeniu. W \u017cyciu nie widzia\u0142am nikogo r\u00f3wnie aroganckiego, ale co\u015b kry\u0142o si\u0119 za jego \u017cartami. S\u0105dz\u0119, \u017ce naprawd\u0119 chcia\u0142 wyruszy\u0107 ze mn\u0105 w podr\u00f3\u017c, mimo \u017ce w og\u00f3le mnie nie zna\u0142.<br \/>\nFred wy\u0142oni\u0142 si\u0119 z zaplecza dok\u0142adnie w chwili, w kt\u00f3rej otworzy\u0142am usta, by odpowiedzie\u0107. Powstrzyma\u0142am si\u0119, jeszcze przez chwil\u0119 mierzy\u0142am nieznajomego wzrokiem, po czym odwr\u00f3ci\u0142am si\u0119 w stron\u0119 Freda. W pulchnych ramionach ni\u00f3s\u0142 czarn\u0105 urn\u0119. Bingo.<br \/>\n\u2013 Mamy tylko ten egzemplarz, ale niestety jest uszkodzony.<br \/>\nMa odprysk na brzegu \u2013 wymamrota\u0142.<br \/>\n\u2013 Dostan\u0119 na ni\u0105 jak\u0105\u015b zni\u017ck\u0119? \u2013 zapyta\u0142am. Nie musia\u0142a by\u0107 idealna, \u017cebym zrealizowa\u0142a plan.<br \/>\n\u2013 Mo\u017cesz j\u0105 sobie wzi\u0105\u0107. \u2013 Wzruszy\u0142 ramionami i poda\u0142 mi urn\u0119.<br \/>\n\u2013 Och, okej, dzi\u0119kuj\u0119. To dla mojego psa \u2013 powt\u00f3rzy\u0142am k\u0142amstwo, pozwalaj\u0105c, by zapu\u015bci\u0142o korzenie.<br \/>\n\u2013 Jasne \u2013 odpar\u0142 bez emocji. \u2013 Co\u015b jeszcze?<br \/>\nZapach zmys\u0142owej wody kolo\u0144skiej z powrotem przyci\u0105gn\u0105\u0142 moj\u0105 uwag\u0119 do Chrapliwego G\u0142osu.<br \/>\n\u2013 Ten kole\u015b chyba szuka trumny \u2013 powiedzia\u0142am, wskazuj\u0105c za siebie.<br \/>\nJego gard\u0142owy \u015bmiech pod\u0105\u017ca\u0142 za mn\u0105 w drodze do wyj\u015bcia. Pchn\u0119\u0142am drzwi i powita\u0142 mnie teksa\u0144ski gor\u0105c. Lipiec nie mia\u0142 lito\u015bci.<br \/>\n\u2013 Hej, zaczekaj!<br \/>\nW\u0142oski na karku stan\u0119\u0142y mi d\u0119ba. Stara\u0142am si\u0119 b\u0142yskawicznie oceni\u0107 sytuacj\u0119. By\u0142o sobotnie popo\u0142udnie, znajdowa\u0142am si\u0119 na przedmie\u015bciach Dallas. Chodnik by\u0142 pe\u0142en ludzi. Samochody przeje\u017cd\u017ca\u0142y z warkotem, sprawiaj\u0105c, \u017ce rozgrzany asfalt stawa\u0142 si\u0119 jeszcze gor\u0119tszy. Ten facet nie m\u00f3g\u0142 mi zrobi\u0107 krzywdy w bia\u0142y dzie\u0144. A je\u015bli jednak by zrobi\u0142, bez w\u0105tpienia m\u00f3wiliby o nas w wiadomo\u015bciach o pi\u0105tej. To si\u0119 dopiero nazywa \u017cycie na kraw\u0119dzi.<br \/>\nZ t\u0105 my\u015bl\u0105 odwr\u00f3ci\u0142am si\u0119, postanawiaj\u0105c, \u017ce po\u015bwi\u0119c\u0119 mu jeszcze kilka minut.<br \/>\n\u2013 Jak masz na imi\u0119? \u2013 zapyta\u0142 w chwili, gdy nasze twarze znalaz\u0142y si\u0119 naprzeciwko siebie.<br \/>\nMia\u0142 piwne oczy z delikatnym odcieniem zieleni. Teraz, kiedy znale\u017ali\u015bmy si\u0119 na s\u0142o\u0144cu, widzia\u0142am je doskonale.<br \/>\n\u2013 Abby.<br \/>\nU\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119, jakbym mu w\u0142a\u015bnie powiedzia\u0142a, \u017ce wygra\u0142 na loterii. Ten u\u015bmiech podzieli\u0142 jego twarz na dwoje i poczu\u0142am, \u017ce k\u0105ciki moich ust instynktownie unosz\u0105 si\u0119 w odpowiedzi.<br \/>\n\u2013 Abby \u2013 powt\u00f3rzy\u0142. W jego ustach brzmia\u0142o to lepiej ni\u017c w moich.<br \/>\n\u2013 Tak. \u2013 Przest\u0105pi\u0142am z nogi na nog\u0119.<br \/>\n\u2013 Jestem Beck \u2013 odpowiedzia\u0142, przyciskaj\u0105c d\u0142o\u0144 do serca. Uj\u0119\u0142o mnie to, cho\u0107 jeszcze nie zdecydowa\u0142am, co o nim s\u0105dzi\u0107.<br \/>\n\u2013 Jak ten zesp\u00f3\u0142? \u2013 zapyta\u0142am, mru\u017c\u0105c oczy i os\u0142aniaj\u0105c je d\u0142oni\u0105 przed s\u0142o\u0144cem.<br \/>\n\u2013 Dok\u0142adnie.<br \/>\nU\u015bmiechn\u0119\u0142am si\u0119, bo nie mog\u0142am si\u0119 ju\u017c powstrzyma\u0107. Ci\u0119\u017cko opiera\u0107 si\u0119 takiemu urokowi.<br \/>\n\u2013 Chc\u0119 jecha\u0107 z tob\u0105 w t\u0119 podr\u00f3\u017c \u2013 powt\u00f3rzy\u0142 tak pewnym tonem, \u017ce zacz\u0119\u0142am si\u0119 zastanawia\u0107, czy kiedykolwiek spotka\u0142 si\u0119 z odrzuceniem.<br \/>\nPrzechyli\u0142am g\u0142ow\u0119, po czym potrz\u0105sn\u0119\u0142am ni\u0105 na boki.<br \/>\n\u2013 Nie przewiduj\u0119 dodatkowych pasa\u017cer\u00f3w, ale jestem pewna, \u017ce w tym samym czasie b\u0119dzie si\u0119 odbywa\u0142o mn\u00f3stwo innych podr\u00f3\u017cy.<br \/>\nS\u0105dzi\u0142, \u017ce jestem zabawna. U\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 na m\u00f3j komentarz, ale rozbawienie widoczne by\u0142o bardziej w jego oczach. Przyszpila\u0142 mnie nimi, nie przyjmuj\u0105c mojej odmowy.<br \/>\n\u2013 Nie w\u0105tpi\u0119 \u2013 zacz\u0105\u0142 \u2013 ale co\u015b mi m\u00f3wi, \u017ce tylko twojej nie chcia\u0142bym opu\u015bci\u0107.<br \/>\nPrzewr\u00f3ci\u0142am oczami i cofn\u0119\u0142am si\u0119 o krok, co jak p\u00f3\u017aniej sobie u\u015bwiadomi\u0142am, by\u0142o ostatni\u0105 pr\u00f3b\u0105, jak\u0105 podj\u0119\u0142o moje cia\u0142o, by zmusi\u0107 mnie do trzymania si\u0119 z daleka od kogo\u015b takiego jak Beck.<br \/>\n\u2013 Ile b\u0119dzie trwa\u0142a? \u2013 zapyta\u0142. Mo\u017ce mia\u0142 zaniki pami\u0119ci kr\u00f3tkotrwa\u0142ej. Albo to, albo jako dziecko by\u0142 naprawd\u0119 dobry w sportach i jeszcze nigdy nikt go nie pokona\u0142.<br \/>\n\u2013 Dwa tygodnie\u2026 chocia\u017c nie wiem, po co ci ta informacja, skoro i tak nigdy nie wyrusz\u0119 w podr\u00f3\u017c z nieznajomym. No chyba \u017ce b\u0119d\u0119 mia\u0142a zamiar do\u0142\u0105czy\u0107 do sekty albo zrobi\u0107 co\u015b g\u0142upiego i nieodpowiedzialnego.<br \/>\nM\u00f3j wyw\u00f3d zas\u0142u\u017cy\u0142 na kolejny u\u015bmieszek.<br \/>\n\u2013 Ja nikomu nie powiem, a je\u015bli zrobisz co\u015b g\u0142upiego, ale nikt si\u0119 o tym nie dowie, to prawie tak, jakby\u015b tego nie zrobi\u0142a.<br \/>\nRozdziawi\u0142am usta, po czym przyjrza\u0142am mu si\u0119 uwa\u017cnie.<br \/>\n\u2013 Dziwak z ciebie.<br \/>\nNie zaprzeczy\u0142. Si\u0119gn\u0105\u0142 do tylnej kieszeni d\u017cins\u00f3w i wyci\u0105gn\u0105\u0142 co\u015b, co wygl\u0105da\u0142o na sfatygowan\u0105 wizyt\u00f3wk\u0119, oraz d\u0142ugopis. Pstrykn\u0105\u0142 nim, po czym zapisa\u0142 co\u015b szybko.<br \/>\n\u2013 Daj mi zna\u0107, je\u015bli zmienisz zdanie w kwestii dodatkowego pasa\u017cera.<br \/>\nU\u015bmiechn\u0105\u0142 si\u0119 ostatni raz i wr\u0119czy\u0142 mi wizyt\u00f3wk\u0119. Wzi\u0119\u0142am j\u0105, cho\u0107 by\u0142am pewna, \u017ce nie zmieni\u0119 zdania.<br \/>\nNie po\u017cegna\u0142 si\u0119 ani nic w tym stylu. Odwr\u00f3ci\u0142 si\u0119 na pi\u0119cie i przebieg\u0142 na drug\u0105 stron\u0119 ulicy, jakby ostatnich trzydzie\u015bci minut w og\u00f3le nie by\u0142o. Sta\u0142am tam, wmurowana w ziemi\u0119, na tyle d\u0142ugo, by zobaczy\u0107, jak znika w drzwiach stacji benzynowej. Gdy wyszed\u0142 chwil\u0119 p\u00f3\u017aniej, trzyma\u0142 w d\u0142oni niebieski nap\u00f3j, a jego zielonkawe oczy zas\u0142ania\u0142y okulary przeciws\u0142oneczne. Mo\u017ce wcale nie zmy\u015bla\u0142 z tym napojem. Uni\u00f3s\u0142 wzrok i kiedy zobaczy\u0142, \u017ce zezuj\u0119 w jego kierunku, na twarzy wykwit\u0142 mu szeroki u\u015bmiech. Nawet odleg\u0142o\u015b\u0107 ulicy nie by\u0142a w stanie ochroni\u0107 mnie przed jego urokiem. Niepostrze\u017cenie wskoczy\u0142 do starego niebieskiego forda i odjecha\u0142, nie ogl\u0105daj\u0105c si\u0119 za siebie.<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>Dzisiaj swoj\u0105 premier\u0119 ma ksi\u0105\u017cka\u00a0Z ca\u0142ego serca R.S. Grey, kt\u00f3rej patronuj\u0119. Niedawno mieli\u015bcie okazj\u0119 przeczyta\u0107 jej recenzj\u0119, a dzi\u015b zapraszam do poczytania jej fragmentu. Mam nadziej\u0119, \u017ce dacie si\u0119 nam\u00f3wi\u0107 na przeczytanie tego tytu\u0142u. Rozdzia\u0142 1 W pewne zwyk\u0142e sobotnie popo\u0142udnie sta\u0142am w domu pogrzebowym, lustruj\u0105c rz\u0119dy urn, zupe\u0142nie jakbym rozgl\u0105da\u0142a si\u0119 po sklepowych p\u00f3\u0142kach. [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":4266,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1556,1],"tags":[523],"jetpack_featured_media_url":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/wp-content\/uploads\/2019\/07\/z-calego-serca2-zapatrzonawksiazki-pl.jpeg","_links":{"self":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4265"}],"collection":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=4265"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4265\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":4268,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/4265\/revisions\/4268"}],"wp:featuredmedia":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media\/4266"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=4265"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=4265"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=4265"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}