{"id":388,"date":"2015-06-19T17:40:00","date_gmt":"2015-06-19T17:40:00","guid":{"rendered":"http:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/2015\/06\/19\/tylko-miosc-uleczy-rany\/"},"modified":"2018-10-07T00:29:03","modified_gmt":"2018-10-07T00:29:03","slug":"tylko-miosc-uleczy-rany","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/2015\/06\/19\/tylko-miosc-uleczy-rany\/","title":{"rendered":"Tylko mi\u0142o\u015b\u0107 uleczy rany"},"content":{"rendered":"<div class=\"separator\" style=\"clear: both; text-align: center;\">\n<a href=\"http:\/\/2.bp.blogspot.com\/-vfstCGqLl48\/VYRS2gmBypI\/AAAAAAAAKzs\/xP61LM_EwSg\/s1600\/11277498_10205901918605879_276457284_n.jpg\" imageanchor=\"1\" style=\"margin-left: 1em; margin-right: 1em;\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" border=\"0\" height=\"223\" src=\"http:\/\/2.bp.blogspot.com\/-vfstCGqLl48\/VYRS2gmBypI\/AAAAAAAAKzs\/xP61LM_EwSg\/s400\/11277498_10205901918605879_276457284_n.jpg\" width=\"400\" \/><\/a><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"tab-stops: 27.0pt; text-align: justify;\">\n<b>\u201eMi\u0142o\u015b\u0107 jest pi\u0119kna,<br \/>\nczysta i wyidealizowana, ale tylko wtedy, gdy jest niespe\u0142niona. Nie ma wtedy<br \/>\nokazji pokaza\u0107 swojego brzydszego, nieidealnego oblicza: zazdro\u015bci,<br \/>\nzaborczo\u015bci, zawodu, zdrady. Kiedy nie oczekujesz i nie spodziewasz si\u0119<br \/>\nniczego, nic nie mo\u017ce ci\u0119 zaskoczy\u0107 i zrani\u0107\u201d.<\/b> [1]<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"tab-stops: 27.0pt; text-align: justify;\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"tab-stops: 27.0pt; text-align: justify;\">\nKolejny debiut na moim<br \/>\nczytelniczym koncie za mn\u0105. Czemu skusi\u0142am si\u0119 akurat na \u201eKiedy na mnie<br \/>\npatrzysz\u201d a nie jaki\u015b inny? Co ta ksi\u0105\u017cka mia\u0142a w sobie? Pocz\u0105tkowo sam <i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">blurb<\/i>, kt\u00f3ry zapowiada powie\u015b\u0107 tak\u0105<br \/>\njak\u0105 lubi\u0119, pe\u0142n\u0105 emocji, trudnych decyzji, z mas\u0105 wra\u017ce\u0144. Czy rzeczywi\u015bcie tak<br \/>\nby\u0142o?<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"tab-stops: 27.0pt; text-align: justify;\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"tab-stops: 27.0pt; text-align: justify;\">\nPewnego deszczowego dnia<br \/>\nKarina jad\u0105c samochodem zauwa\u017ca potr\u0105conego psa, zatrzymuje si\u0119 by mu pom\u00f3c,<br \/>\nale nie bardzo wie jak mo\u017ce go przenie\u015b\u0107 skoro najmniejszy ruch bardzo go boli.<br \/>\nNiespodziewanie z pomoc\u0105 przychodzi zupe\u0142nie obcy cz\u0142owiek, kt\u00f3ry widz\u0105c j\u0105 i<br \/>\npsa postanawia pom\u00f3c. Zawo\u017c\u0105 go do weterynarza i czekaj\u0105c na wie\u015bci o<br \/>\nposzkodowanym odbywaj\u0105 kr\u00f3tk\u0105 i niezbyt mi\u0142\u0105 pogaw\u0119dk\u0119. Aleksander \u2013 bo tak ma<br \/>\nna imi\u0119 \u2013 czuj\u0119 potrzeb\u0119 przebywania z dopiero co poznan\u0105 kobiet\u0105, podoba mu<br \/>\njak si\u0119 z\u0142o\u015bci i wie, \u017ce musi zobaczy\u0107 si\u0119 z ni\u0105 ponownie. Tylko czy ona chce<br \/>\ntego samego?<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"tab-stops: 27.0pt; text-align: justify;\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"tab-stops: 27.0pt; text-align: justify;\">\nJak na debiut autorce<br \/>\nwysz\u0142a ca\u0142kiem fajna historia. Fabu\u0142a jest po\u0142\u0105czeniem kilku gatunk\u00f3w \u2013<br \/>\nerotyku, romansu i tak popularnego New Adlut tyle, \u017ce w polskiej wersji \u2013 kt\u00f3re<br \/>\nbez \u017cadnych zgrzyt\u00f3w wsp\u00f3\u0142graj\u0105 ze sob\u0105 i tworz\u0105 ciekaw\u0105 powie\u015b\u0107.&nbsp; Agata Czykierda &#8211; Grabowska ukazuje jak<br \/>\nwielka i znacz\u0105ca mo\u017ce by\u0107 si\u0142a mi\u0142o\u015bci. Pozwala ona na nowo uwierzy\u0107, \u017ce mo\u017cna<br \/>\nby\u0107 szcz\u0119\u015bliwym, \u017ce nie straci\u0142o si\u0119 umiej\u0119tno\u015bci \u015bmiania, odczuwania rado\u015bci i<br \/>\ninnych pozytywnych uczu\u0107. To ona daje sil\u0119 by walczy\u0107 z przeciwno\u015bciami losu i<br \/>\nsi\u0119 nie poddawa\u0107 do ostatniej chwili. &nbsp;Pokazuje r\u00f3wnie\u017c, \u017ce czasem przez brak rozm\u00f3w<br \/>\nczy mylnie zrozumianych s\u0142\u00f3w a tak\u017ce scen zazdro\u015bci mo\u017ce doj\u015b\u0107 do nieporozumie\u0144<br \/>\ni niepotrzebnych sprzeczek. Powie\u015b\u0107 mo\u017ce nie wyr\u00f3\u017cnia si\u0119 niczym specjalnym,<br \/>\npocz\u0105tek troch\u0119 si\u0119 wlecze i opornie si\u0119 go czyta, ale nie mog\u0119 odm\u00f3wi\u0107 jej<br \/>\nswoistego magnetyzmu poniewa\u017c jak ju\u017c si\u0119 w ni\u0105 wgryz\u0142am na dobre trudno by\u0142o mi<br \/>\nj\u0105 od\u0142o\u017cy\u0107. Przemy\u015blana, niemal\u017ce dopracowana, zabawna, wzruszaj\u0105ca, wywo\u0142uj\u0105ca<br \/>\nrumie\u0144ce. <\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"tab-stops: 27.0pt; text-align: justify;\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"tab-stops: 27.0pt; text-align: justify;\">\n<b>\u201e(\u2026) robimy wszystko, \u017ceby<br \/>\nkogo\u015b nie zrani\u0107, a na ko\u0144cu ranimy go jeszcze bardziej\u201d.<\/b> [2]<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"tab-stops: 27.0pt; text-align: justify;\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"tab-stops: 27.0pt; text-align: justify;\">\nChocia\u017c w ca\u0142ym utworze<br \/>\nnajwi\u0119cej jest o Karinie i Aleksandrze, to autorka nie zapomnia\u0142a o reszcie<br \/>\npostaci, r\u00f3wnie wa\u017cnych, bo ich losy splataj\u0105 si\u0119 z g\u0142\u00f3wnymi bohaterami.<br \/>\nPoznajemy wi\u0119c Karin\u0119, kobiet\u0119 okrutnie potraktowan\u0105 przez drugiego cz\u0142owieka<br \/>\nprzez co zmieni\u0142a si\u0119 w kogo\u015b zupe\u0142nie innego, boj\u0105cego si\u0119 nowych os\u00f3b i<br \/>\nt\u0142um\u00f3w, nie potrafi\u0105c\u0105 \u017cy\u0107 jak kiedy\u015b. Jest te\u017c Aleksander z pustk\u0105 i<br \/>\nbeznadziej\u0105 w oczach, \u017cyj\u0105cy z dnia na dzie\u0144, nie anga\u017cuj\u0105cy si\u0119, szukaj\u0105cy<br \/>\nzapomnienia w przelotnych zwi\u0105zkach. Wytatuowany, buntuj\u0105cy si\u0119, borykaj\u0105cy si\u0119<br \/>\nz wielk\u0105 niewiadom\u0105. S\u0105 tak\u017ce Marta (najlepsza przyjaci\u00f3\u0142ka Kariny), Ewa (mama<br \/>\ng\u0142\u00f3wnej bohaterki), Anna i James (siostra Aleksandra i jej przysz\u0142y m\u0105\u017c) oraz<br \/>\ndziadkowie i rodzice rodze\u0144stwa. Ich losy splataj\u0105 si\u0119 z g\u0142\u00f3wnym w\u0105tkiem a<br \/>\nwszyscy s\u0105 wielowymiarowi i wyr\u00f3\u017cniaj\u0105cy si\u0119 na tle pozosta\u0142ych. Wida\u0107 przyja\u017a\u0144<br \/>\ndziewczyn, nie da si\u0119 nie spostrzec uczucia \u0142\u0105cz\u0105cego narzecze\u0144stwo. No i<br \/>\nnajwa\u017cniejsze, autorka po mistrzowsku stworzy\u0142a relacj\u0119 mi\u0119dzy Karin\u0105 i Alkiem,<br \/>\nkt\u00f3ra a\u017c kipi od przeskakuj\u0105cych mi\u0119dzy nimi iskier, utarczek s\u0142ownych i<br \/>\nwzajemnego wsparcia.<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"tab-stops: 27.0pt; text-align: justify;\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"tab-stops: 27.0pt; text-align: justify;\">\nTroch\u0119 trwa\u0142o zanim Czykierda<br \/>\n&#8211; Grabowska przekona\u0142a mnie do siebie, bo pocz\u0105tkowo wszystko wydawa\u0142o mi si\u0119<br \/>\nci\u0105gn\u0105\u0107 w niesko\u0144czono\u015b\u0107 (i bynajmniej nie chodzi mi tu o czas trwania<br \/>\npoznawania i zbli\u017cania si\u0119 do siebie przez bohater\u00f3w), ale im dalej w fabu\u0142\u0119<br \/>\ntym by\u0142o coraz lepiej. I chocia\u017c pomimo pojawiaj\u0105cej si\u0119 schematyczno\u015bci nie<br \/>\nmog\u0119 odm\u00f3wi\u0107 autorce pomys\u0142owo\u015bci w pl\u0105taniu \u015bcie\u017cek postaci. Dzia\u0142o si\u0119 du\u017co,<br \/>\nby\u0142o \u015bmiesznie, smutno, erotycznie, wzruszaj\u0105co i bole\u015bnie. W jakim\u015b, nie<br \/>\nzauwa\u017conym przeze mnie, momencie wsi\u0105k\u0142am w powie\u015b\u0107 i wraz z bohaterami<br \/>\nprze\u017cywa\u0142am kolejne wydarzenia nigdy nie wiedz\u0105c co napotkam na nast\u0119pnej<br \/>\nstronie. To niesamowite i zarazem przera\u017caj\u0105ce jak jeden cz\u0142owiek mo\u017ce by\u0107<br \/>\nuzale\u017cniony od drugiego, jak rozpaczliwie pragnie jego akceptacji, zrozumienia,<br \/>\nwiary i mi\u0142o\u015bci. Przyznaj\u0119, \u017ce z zapartym tchem \u015bledzi\u0142am rodz\u0105c\u0105 si\u0119 wi\u0119\u017a<br \/>\nmi\u0119dzy Karin\u0105 i Alkiem, autorka drobiazgowo opisuje ich emocje, rozmowy i to<br \/>\njak na siebie oddzia\u0142uj\u0105. Licz\u0119, \u017ce to nie jest jedyna ksi\u0105\u017cka Czykierda &#8211;<br \/>\nGrabowskiej, bo ch\u0119tnie poczyta\u0142abym co\u015b jeszcze jej autorstwa.<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"tab-stops: 27.0pt; text-align: justify;\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"tab-stops: 27.0pt; text-align: justify;\">\n\u201eKiedy na mnie patrzysz\u201d<br \/>\njest sporym tomiszczem, ale nie ma co si\u0119 zra\u017ca\u0107 owym faktem. Powie\u015b\u0107 zadowoli<br \/>\nfan\u00f3w powie\u015bci lekkich, przyjemnych z du\u017cym poczuciem humor\u00f3w, ale jednocze\u015bnie<br \/>\nnas\u0105czonych b\u00f3lem i \u017cyciowymi aspektami. Autorka napisa\u0142a s\u0142odko \u2013gorzk\u0105 histori\u0119<br \/>\nkilku postaci i tym samym da\u0142a swoim czytelnikom ksi\u0105\u017ck\u0119, kt\u00f3rej po<br \/>\nprzeczytaniu si\u0119 nie zapomina. <\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"tab-stops: 27.0pt; text-align: justify;\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"tab-stops: 27.0pt; text-align: justify;\">\n<b>\u201e(\u2026) \u017cycie to tylko<br \/>\npojedyncze chwile, a wszystko pomi\u0119dzy nimi to nic nie znacz\u0105ce przerywniki,<br \/>\nkt\u00f3re \u0142\u0105cz\u0105 je w ca\u0142o\u015b\u0107. Tylko te chwile mog\u0105 co\u015b zmieni\u0107\u2026\u201d.<\/b> [3]<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"tab-stops: 27.0pt; text-align: justify;\">\n<a href=\"http:\/\/3.bp.blogspot.com\/-pem8Q6cBiXw\/VYRSwh_CKLI\/AAAAAAAAKzk\/6LPo__SiaUg\/s1600\/novaeres.jpg\" imageanchor=\"1\" style=\"clear: right; float: right; margin-bottom: 1em; margin-left: 1em;\"><img decoding=\"async\" border=\"0\" src=\"http:\/\/3.bp.blogspot.com\/-pem8Q6cBiXw\/VYRSwh_CKLI\/AAAAAAAAKzk\/6LPo__SiaUg\/s1600\/novaeres.jpg\" \/><\/a>&nbsp;<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"tab-stops: 27.0pt; text-align: justify;\">\n[1] A.<br \/>\nCzykierda &#8211; Grabowska, \u201eKiedy na mnie patrzysz\u201d, s. 22<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"tab-stops: 27.0pt; text-align: justify;\">\n[2] Tam\u017ce,<br \/>\ns. 290<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"tab-stops: 27.0pt; text-align: justify;\">\n[3] Tam\u017ce,<br \/>\ns. 295<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"mso-outline-level: 1; text-align: justify;\">\n<b>Autor: <\/b>Agata Czykierda &#8211; Grabowska<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"mso-outline-level: 1; text-align: justify;\">\n<b>Tytu\u0142: <\/b>Kiedy na mnie patrzysz<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"mso-outline-level: 1; text-align: justify;\">\n<b>Wydawnictwo: <\/b>Novae Res<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"mso-outline-level: 1; text-align: justify;\">\n<b>Rok wydania: <\/b>maj 2015<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"mso-outline-level: 1; text-align: justify;\">\n<b>Liczba stron: <\/b>487<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"mso-outline-level: 1; text-align: justify;\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"mso-outline-level: 1; tab-stops: 27.0pt; text-align: right;\">\nWyzwania:<br \/>\n<a href=\"http:\/\/soy-como-el-viento.blogspot.com\/2014\/10\/wyzwanie-polacy-nie-gesi-edycja-trzecia.html\">Polacy nie g\u0119si III<\/a><\/div>\n<div style=\"text-align: right;\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\" style=\"mso-outline-level: 1; tab-stops: 27.0pt; text-align: right;\">\n<a href=\"http:\/\/recenzjeami.blogspot.com\/2015\/01\/wyzwanie-czytelnicze-czytam-opase.html\">Czytam<br \/>\nOpas\u0142e Tomiska<\/a>&nbsp;<\/div>\n<div align=\"right\" class=\"MsoNormal\" style=\"mso-outline-level: 1; tab-stops: 27.0pt; text-align: right;\">\n<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>\u201eMi\u0142o\u015b\u0107 jest pi\u0119kna, czysta i wyidealizowana, ale tylko wtedy, gdy jest niespe\u0142niona. Nie ma wtedy okazji pokaza\u0107 swojego brzydszego, nieidealnego oblicza: zazdro\u015bci, zaborczo\u015bci, zawodu, zdrady. Kiedy nie oczekujesz i nie spodziewasz si\u0119 niczego, nic nie mo\u017ce ci\u0119 zaskoczy\u0107 i zrani\u0107\u201d. [1] Kolejny debiut na moim czytelniczym koncie za mn\u0105. Czemu skusi\u0142am si\u0119 akurat na \u201eKiedy [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[31,69,325,14,380,88,352,76,415],"jetpack_featured_media_url":"","_links":{"self":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/388"}],"collection":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=388"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/388\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1889,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/388\/revisions\/1889"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=388"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=388"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=388"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}