{"id":1281,"date":"2011-09-10T12:08:00","date_gmt":"2011-09-10T12:08:00","guid":{"rendered":"http:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/2011\/09\/10\/kiedy-dzieje-sie-cud-robert-j-wiersema\/"},"modified":"2018-10-07T00:35:55","modified_gmt":"2018-10-07T00:35:55","slug":"kiedy-dzieje-sie-cud-robert-j-wiersema","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/2011\/09\/10\/kiedy-dzieje-sie-cud-robert-j-wiersema\/","title":{"rendered":"\u201eKiedy dzieje si\u0119 cud\u201d \u2013 Robert J. Wiersema"},"content":{"rendered":"<div class=\"separator\" style=\"clear: both; text-align: center;\"><a href=\"http:\/\/3.bp.blogspot.com\/-BAh8RhZyXFY\/Tms3k4zPYRI\/AAAAAAAAAww\/OVapQG1BDVc\/s1600\/352x500.jpg\" imageanchor=\"1\" style=\"clear: left; float: left; margin-bottom: 1em; margin-right: 1em;\"><img decoding=\"async\" border=\"0\" src=\"http:\/\/3.bp.blogspot.com\/-BAh8RhZyXFY\/Tms3k4zPYRI\/AAAAAAAAAww\/OVapQG1BDVc\/s1600\/352x500.jpg\" \/><\/a><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u201e- M\u00f3wi, \u017ce to cud. Naprawd\u0119 u\u017cy\u0142 tego s\u0142owa. M\u00f3wi, \u017ce po ostatniej wizycie w pi\u0105tek nie s\u0105dzi\u0142, \u017ce mnie jeszcze kiedykolwiek zobaczy. Przypuszcza\u0142, \u017ce prawdopodobnie umr\u0119 w ci\u0105gu tygodnia. (\u2026)<\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">&#8211; My\u015bla\u0142, \u017ce umr\u0119. A rak znikn\u0105\u0142. Zupe\u0142nie znikn\u0105\u0142.\u201d*<\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Niczego si\u0119 nie spodziewaj\u0105c \u017cyli szcz\u0119\u015bliwi jako rodzina. Mieli \u015bliczn\u0105 c\u00f3reczk\u0119, kt\u00f3ra by\u0142a ich oczkiem w g\u0142owie. Jednak jedna chwila, jedna sekunda zabiera im sens \u017cycia. Jedna z\u0142a decyzja. Musz\u0105 poradzi\u0107 sobie z utrat\u0105 dziecka. Ca\u0142e \u017cycie run\u0119\u0142o jak domek z kart.<\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; By\u0142a sobie \u015broda i jak zawsze w ten dzie\u0144 Karen wraz z c\u00f3reczk\u0105 Sherry sz\u0142y do centrum. W pasa\u017cu restauracyjnym co \u015brod\u0119 rano s\u0105 organizowane wyst\u0119py dla maluch\u00f3w. Mama ubra\u0142a dziewczynk\u0119 w sukienk\u0119 \u201ejak niebo niebiesk\u0105\u201d i wysz\u0142y z domu. Los chcia\u0142, \u017ce nie dotar\u0142y na miejsce. Przechodz\u0105c przez pasy trzyletnia dziewczynka wyrwa\u0142a si\u0119\u2026 Karen nie zd\u0105\u017cy\u0142a z\u0142apa\u0107 jej przed nadje\u017cd\u017caj\u0105c\u0105 ci\u0119\u017car\u00f3wk\u0105\u2026 Nie zd\u0105\u017cy\u0142a.<\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; W szpitalu&nbsp; Karen wraz z m\u0119\u017cem Simonem us\u0142yszeli, \u017ce ich c\u00f3rka \u017cyje tylko dzi\u0119ki respiratorowi. Musz\u0105 podj\u0105\u0107 trudn\u0105 decyzj\u0119. Jednak jak mog\u0105 przesta\u0107 walczy\u0107 o \u017cycie swojego dziecka, jak mog\u0105 si\u0119 podda\u0107? Podj\u0119cie decyzji nie jest \u0142atwe. Gdy si\u0119 decyduj\u0105 i urz\u0105dzenie zostaje od\u0142\u0105czone dzieje si\u0119 co\u015b nie prawdopodobnego. Sherry zaczyna samodzielnie oddycha\u0107. Dziewczynka jest nadal w \u015bpi\u0105czce, ale wraca do domu.<\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Nic jednak nie jest ju\u017c takie jak by\u0142o. Simon wyznaje, \u017ce ma kochank\u0119 i si\u0119 do niej wyprowadza zostawiaj\u0105c Karen z tym wszystkim. Pomaga finansowo i odwiedza c\u00f3rk\u0119. Dni p\u0142yn\u0105 powoli i s\u0105 jak rutyna. W domu nie s\u0142ycha\u0107 ju\u017c tupotu ma\u0142ych n\u00f3\u017cek, \u015bmiechu, ani paplaniny dziewczynki. Dziewczynk\u0105 opiekuje si\u0119 mama i piel\u0119gniarka Ruth. Piel\u0119gniarka ma reumatyzm w r\u0119ce, kt\u00f3ry pewnego dnia\u2026 znik\u0142. <\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ruth co\u015b podejrzewa, ale aby si\u0119 upewni\u0107 zaprasza swoj\u0105 siostr\u0119, kt\u00f3ra jest \u015bmiertelnie chora. Podejrzenia piel\u0119gniarki si\u0119 spe\u0142niaj\u0105. Sherry dokonuje cud\u00f3w. Uzdrawia. Nikt nie jest w stanie tego poj\u0105\u0107 i zaakceptowa\u0107. S\u0105 ludzie, kt\u00f3rzy popieraj\u0105 jak i zaprzeczaj\u0105 temu. Ci drudzy s\u0105 w stanie posun\u0105\u0107 si\u0119 do drastycznych metod aby tylko im uwierzono, \u017ce ta ma\u0142a dziewczynka nie czyni cud\u00f3w.<\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Kim s\u0105 Ci kt\u00f3rzy zaprzeczaj\u0105 cudom, uda im si\u0119 przekona\u0107 wierz\u0105cych do swoich racji? A jak post\u0105pi\u0105 rodzice c\u00f3rki, co stanie si\u0119 z ich ma\u0142\u017ce\u0144stwem? I wreszcie co stanie si\u0119 z ma\u0142\u0105 Sherry?<\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Nie czyta\u0142am jeszcze takiej ksi\u0105\u017cki. Do ko\u0144ca te\u017c nie wiem co o niej my\u015ble\u0107, mam mieszane uczucia. S\u0142ysza\u0142am o cudach, uzdrowieniach. Co\u015b mi podszeptuje, \u017ce co\u015b w tym jest, ale rozs\u0105dek temu zaprzecza. Wi\u0119c jaka jest prawda? Chyba nigdy si\u0119 nie dowiemy. <\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Ksi\u0105\u017cka jest ciekawa i nie banalna. Temat w niej poruszany jest rzadko omawiany wi\u0119c mamy tu co\u015b nowego. Jest te\u017c napisana w ciekawy spos\u00f3b gdy\u017c pisana jest z r\u00f3\u017cnych punkt\u00f3w widzenia. Poznajemy my\u015bli wszystkich bohater\u00f3w. Lubi\u0119 tak\u0105 narracj\u0119. Dzi\u0119ki niej wiemy co czuj\u0105 wszystkie postacie.<\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Sami bohaterowie wzbudzaj\u0105 sympati\u0119 jak i niech\u0119\u0107. Polubi\u0142am Karen za to, \u017ce walczy\u0142a, by\u0142a tak opanowana gdy Simon powiedzia\u0142 o kochance. Cierpia\u0142a w milczeniu. Nie rozpacza\u0142a, nie szuka\u0142a lito\u015bci. Simon mnie zaskoczy\u0142. Wida\u0107, \u017ce kocha Karen, ale j\u0105 zdradza. Chyba nigdy nie zrozumiem toku my\u015blenia m\u0119\u017cczyzny. Przyznam, \u017ce zawiod\u0142am si\u0119 na nim gdy zostawi\u0142 za\u0142aman\u0105 \u017con\u0119 w szpitalu &nbsp;czuwaj\u0105c\u0105 nad umieraj\u0105c\u0105 c\u00f3reczk\u0105 i pojecha\u0142 do Mary. Gdy pojawi\u0142 si\u0119 ten pierwszy ks. Peter od razu wiedzia\u0142am, \u017ce co\u015b jest nie tak, p\u00f3\u017aniej tylko umacnia\u0142am si\u0119 w tym stwierdzeniu.<\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Polecam. Naprawd\u0119 warto przeczyta\u0107 t\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119. Daje do my\u015blenia i uczy. Daje nadziej\u0119.<\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\"><i><b>Za mo\u017cliwo\u015b\u0107 przeczytania dzi\u0119kuj\u0119:<\/b><\/i><\/div>\n<div class=\"separator\" style=\"clear: both; text-align: center;\"><a href=\"http:\/\/1.bp.blogspot.com\/-JKOMMeLzqO4\/TmtTHsKFX-I\/AAAAAAAAAw0\/ZUZtcOfPfJk\/s1600\/otwarte.JPG\" imageanchor=\"1\" style=\"margin-left: 1em; margin-right: 1em;\"><img decoding=\"async\" border=\"0\" src=\"http:\/\/1.bp.blogspot.com\/-JKOMMeLzqO4\/TmtTHsKFX-I\/AAAAAAAAAw0\/ZUZtcOfPfJk\/s1600\/otwarte.JPG\" \/><\/a><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\"><i><b>&nbsp;<\/b> <\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\">\n<\/div>\n<div class=\"MsoNormal\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">*str. 127<\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\"><b style=\"mso-bidi-font-weight: normal;\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">Autor<\/i><\/b><b style=\"mso-bidi-font-weight: normal;\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">: <\/i><\/b><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">Robert J. Wiersema <\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\"><b style=\"mso-bidi-font-weight: normal;\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">Tytu\u0142: <\/i><\/b><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">Kiedy dzieje si\u0119 cud<\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\"><b style=\"mso-bidi-font-weight: normal;\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">Wydawnictwo: <\/i><\/b><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">Otwarte<\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\"><b style=\"mso-bidi-font-weight: normal;\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">Rok wydania: <\/i><\/b><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">pa\u017adziernik 2008<\/i><\/div>\n<div class=\"MsoNormal\"><b style=\"mso-bidi-font-weight: normal;\"><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">Liczba stron: <\/i><\/b><i style=\"mso-bidi-font-style: normal;\">352<\/i><\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; \u201e- M\u00f3wi, \u017ce to cud. Naprawd\u0119 u\u017cy\u0142 tego s\u0142owa. M\u00f3wi, \u017ce po ostatniej wizycie w pi\u0105tek nie s\u0105dzi\u0142, \u017ce mnie jeszcze kiedykolwiek zobaczy. Przypuszcza\u0142, \u017ce prawdopodobnie umr\u0119 w ci\u0105gu tygodnia. (\u2026) &#8211; My\u015bla\u0142, \u017ce umr\u0119. A rak znikn\u0105\u0142. Zupe\u0142nie znikn\u0105\u0142.\u201d* &nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp;&nbsp; Niczego si\u0119 nie spodziewaj\u0105c \u017cyli szcz\u0119\u015bliwi jako rodzina. Mieli \u015bliczn\u0105 c\u00f3reczk\u0119, kt\u00f3ra by\u0142a [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[922,1167,427,596,59,1254,767,1213],"jetpack_featured_media_url":"","_links":{"self":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1281"}],"collection":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1281"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1281\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2782,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/1281\/revisions\/2782"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1281"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=1281"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=1281"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}