{"id":101,"date":"2017-03-29T21:00:00","date_gmt":"2017-03-29T21:00:00","guid":{"rendered":"http:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/2017\/03\/29\/zyj-chwila\/"},"modified":"2018-10-07T00:26:30","modified_gmt":"2018-10-07T00:26:30","slug":"zyj-chwila","status":"publish","type":"post","link":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/2017\/03\/29\/zyj-chwila\/","title":{"rendered":"\u017byj chwil\u0105"},"content":{"rendered":"<div style=\"text-align: justify;\">\n<\/div>\n<div class=\"separator\" style=\"clear: both; text-align: center;\">\n<a href=\"https:\/\/1.bp.blogspot.com\/-E-Go7CxcnEU\/WNvIepOxKkI\/AAAAAAAANh4\/ZVxY6L2d-mwoy57wHyjtQZHS6JAquIEgwCLcB\/s1600\/rosecarpediem.jpg\" imageanchor=\"1\" style=\"margin-left: 1em; margin-right: 1em;\"><img decoding=\"async\" loading=\"lazy\" border=\"0\" height=\"236\" src=\"https:\/\/1.bp.blogspot.com\/-E-Go7CxcnEU\/WNvIepOxKkI\/AAAAAAAANh4\/ZVxY6L2d-mwoy57wHyjtQZHS6JAquIEgwCLcB\/s640\/rosecarpediem.jpg\" width=\"640\" \/><\/a><\/div>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<div style=\"text-align: justify;\">\n<i><b>Najwa\u017cniejszy&nbsp; w&nbsp; \u017cyciu&nbsp; jest&nbsp; czas.&nbsp; Co&nbsp; ci&nbsp; po&nbsp; mi\u0142o\u015bci,&nbsp; rodzinie,&nbsp; przyjacio\u0142ach,&nbsp; studiach,&nbsp; skoro&nbsp; nie&nbsp; mo\u017cesz&nbsp; si\u0119&nbsp; nimi&nbsp; d\u0142ugo&nbsp; w&nbsp; pe\u0142ni&nbsp; cieszy\u0107?&nbsp; (&#8230;)&nbsp; Bez&nbsp; czasu&nbsp; nigdy&nbsp; nie&nbsp; sko\u0144cz\u0119&nbsp; studi\u00f3w,&nbsp; nie&nbsp; powiem&nbsp; wi\u0119cej&nbsp; Jamesowi,&nbsp; jak&nbsp; bardzo&nbsp; go&nbsp; kocham,&nbsp; nie&nbsp; zakocham&nbsp; si\u0119,&nbsp; nie&nbsp; za\u0142o\u017c\u0119&nbsp; rodziny&#8230;&nbsp; Bez&nbsp; czasu&nbsp; jestem&nbsp; nikim.<\/b><\/i>*<\/p>\n<p>B\u0105d\u017amy szczerzy, w biegu \u017cycia zapominamy o tym, co najwa\u017cniejsze, nie my\u015blimy o jutrze. Nie m\u00f3wimy kocham najbli\u017cszym, \u017cyjemy w niezgodzie, marnujemy ka\u017cd\u0105 cenn\u0105 sekund\u0119, kt\u00f3re ju\u017c nie wr\u00f3ci. Przez my\u015bl nam nie przejdzie, \u017ce planowany na jutro czas z najbli\u017cszymi, wyci\u0105gni\u0119cie r\u0119ki na zgod\u0119 czy zrobienie czego\u015b dla siebie mo\u017ce si\u0119 nie uda\u0107, bo&#8230; umrzemy.<\/p>\n<p>Dwudziestodwuletnia Rosalie Heart kiedy\u015b by\u0142a beztrosk\u0105 nastolatk\u0105, kt\u00f3ra chcia\u0142a si\u0119 bawi\u0107, ale mia\u0142a r\u00f3wnie\u017c plan na \u017cycie. To, co musia\u0142a zrobi\u0107 danego dnia by\u0142o zapisane dok\u0142adnie w kalendarzu. Wszystko zmienia si\u0119 z dniem, kiedy s\u0142yszy sw\u00f3j wyrok \u2013 ma nieuleczaln\u0105 wad\u0119 serca. Ta informacja j\u0105 zmienia, walczy, ale przestaje planowa\u0107 i sk\u0142ada\u0107 obietnice dotycz\u0105ce jutra. Ch\u0119\u0107 walki mija, kiedy okazuje si\u0119, \u017ce je\u015bli nie przeszczepi si\u0119 serca, to Rosalie zosta\u0142o 600 dni \u017cycia&#8230; Dziewczyna traci wiar\u0119 w swoje szcz\u0119\u015bliwe zako\u0144czenie i zaczyna odlicza\u0107 pozosta\u0142e jej dni. Chwyta ka\u017cd\u0105 chwil\u0119, ale wie, \u017ce tak wiele straci. Nie sko\u0144czy studi\u00f3w, nie p\u00f3jdzie do pracy, nie zakocha si\u0119 i nie za\u0142o\u017cy rodziny&#8230; Kiedy na jej drodze staje Daniel co\u015b si\u0119 zmienia w jej sercu. Tylko czy ta znajomo\u015b\u0107 da jej si\u0142\u0119 do walki?<\/p>\n<p>Kiedy dosta\u0142am mo\u017cliwo\u015b\u0107 przeczytania <i><b>Carpe diem<\/b><\/i>, ucieszona zatar\u0142am r\u0105czki. Oto kolejny polski debiut, kt\u00f3ry mo\u017ce okaza\u0107 si\u0119 strza\u0142em w dziesi\u0105tk\u0119&#8230; albo gniotem. Niezw\u0142ocznie zabra\u0142am si\u0119 za czytanie i&#8230; No w\u0142a\u015bnie, podoba\u0142o mi si\u0119 czy nie?<\/p>\n<p><i><b>Pragn\u0119 dosta\u0107 od \u017cycia jak najwi\u0119cej, w\u0142a\u015bnie teraz, nie p\u00f3\u017aniej, bo jestem bole\u015bnie \u015bwiadoma tego, \u017ce p\u00f3\u017aniej mo\u017ce nigdy nie nadej\u015b\u0107.<\/b><\/i>*<\/p>\n<p>Nie wiedzia\u0142am czego mog\u0119 si\u0119 spodziewa\u0107 po tym tytule, nie oczekiwa\u0142am niczego od niego, mia\u0142am tylko nadziej\u0119, \u017ce si\u0119 nie zawiod\u0119. I wiecie co? Jedno jest pewne, rozczarowanie tym tytu\u0142em jest niemo\u017cliwe. Diane Rose porusza temat trudny, ci\u0119\u017cki emocjonalnie i przyt\u0142aczaj\u0105cy, ale jej uda\u0142o si\u0119 to zr\u00f3wnowa\u017cy\u0107 z pozytywnymi chwilami i odda\u0142a czytelnikom s\u0142odko-gorzk\u0105 histori\u0119 dziewczyny, kt\u00f3ra straci\u0142a nadziej\u0119 i tylko czeka na to, co ma nadej\u015b\u0107. Jednocze\u015bnie cieszy si\u0119 z tych dni, kt\u00f3re jej zosta\u0142y. Histori\u0119, kt\u00f3ra zosta\u0142a dopracowana w najmniejszym detalu, pe\u0142n\u0105 emocji, wydarze\u0144 i zwrot\u00f3w akcji. Tutaj wszystko ze sob\u0105 wsp\u00f3\u0142gra, niczego nie jest zbyt du\u017co albo zbyt ma\u0142o, ka\u017cdy w\u0105tek zosta\u0142 odpowiednio poprowadzony i o \u017cadnym autorka nie zapomnia\u0142a. Diane w pi\u0119kny spos\u00f3b pisze o uczuciach, o mi\u0142o\u015bci do brata, przyjaci\u00f3\u0142, faceta. O strachu, b\u00f3lu, z\u0142o\u015bci i rozpaczy. <\/p>\n<p>Postacie. Nie ma chyba ani jednego bohatera, kt\u00f3rego, bym chocia\u017c nie polubi\u0142a. Podziwiam Rosalie za jej podej\u015bcie, za si\u0142\u0119 do normalnego funkcjonowania, za \u015bmiech i energi\u0119. Dzi\u0119kuj\u0119 jej za przystopowanie moich czarnych my\u015bli o przysz\u0142o\u015b\u0107, za przypomnienie, \u017ce najbardziej liczy si\u0119 tu i teraz. Pokocha\u0142am Daniela i Jamesa, sama nie wiem, kt\u00f3rego z nich bardziej kocham. Jamesa, kt\u00f3ry okaza\u0142 si\u0119 wspania\u0142ym bratem walcz\u0105cym za nich oboje, podnosi\u0142 j\u0105, gdy upada\u0142a, po prostu by\u0142. Z kolei Daniel&#8230; nie da si\u0119 go nie pokocha\u0107, przynajmniej tej wersji poza szpitalem. Czu\u0142y, opieku\u0144czy, zabawny&#8230; fakt, przeskroba\u0142 troch\u0119, ale p\u00f3\u017aniej to naprawi\u0142. I to jak!<\/p>\n<p><i><b>Ka\u017cdy ma prawo prze\u017cy\u0107 mi\u0142o\u015b\u0107, ka\u017cdy. Niewa\u017cne ile dni mu zosta\u0142o.<\/b><\/i>*<\/p>\n<p><b>Ksi\u0105\u017cka jest cudowna, wspania\u0142a, rewelacyjna, niesamowita! To na pewno debiut? Bo mam wra\u017cenie jakby to by\u0142a kolejna ksi\u0105\u017cka Diane Rose. Co\u015b niesamowitego. Tyle emocji, tyle uczu\u0107&#8230; \u015amia\u0142am si\u0119 przy niej i zalewa\u0142am \u0142zami, w pewnym momencie podejrzewa\u0142am nawet u siebie przed zawa\u0142 z tych wra\u017ce\u0144.<\/b> Nie mog\u0142am si\u0119&nbsp; oderwa\u0107 od czytania, z\u017cy\u0142am si\u0119 z bohaterami i prze\u017cywa\u0142am wszystko to, co oni, przez kilka godzin \u017cy\u0142am ich \u017cyciem. I pomimo dramatycznej sytuacji powie\u015b\u0107 czyta si\u0119 szybko, przyjemnie i z ogromnym zainteresowaniem. Ogrom emocji, ale zako\u0144czenie&#8230; ale\u017c ja si\u0119 sp\u0142aka\u0142am, jak bardzo bola\u0142o mnie serce, jaki szok prze\u017cy\u0142am&#8230; B\u0119d\u0119 do niej wraca\u0107, b\u0119d\u0119 j\u0105 poleca\u0107 i ju\u017c czekam na kolejn\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 autorki.<\/p>\n<p><b>Wspania\u0142y debiut, wspania\u0142y. Koniecznie zapami\u0119tajcie to nazwisko i czytajcie!<\/b><\/p>\n<p><i><b>Jedyne co mog\u0119 ci obieca\u0107 to, to \u017ce zawsze b\u0119d\u0119 przy tobie, bez wzgl\u0119du na to jak\u0105 podejmiesz decyzj\u0119. I b\u0119d\u0119 walczy\u0142 za ciebie, gdy zabraknie ci si\u0142\u2026 tylko tyle mog\u0119 dla ciebie zrobi\u0107, tylko tyle.<\/b><\/i>*<\/p>\n<p><b>Autor:<\/b> Diane Rose<br \/><b>Tytu\u0142:<\/b> Carpe diem<br \/><b>Wydawnictwo:<\/b> Videograf SA<br \/><b>Data wydania: 2017-04-06<\/b><br \/><b>Kategoria:<\/b> New Adlut<br \/><b>ISBN:<\/b> 9788378355694 <br \/><b>Liczba stron:<\/b> 464<br \/><b>Ocena:<\/b> 9\/10<\/div>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>&nbsp; Najwa\u017cniejszy&nbsp; w&nbsp; \u017cyciu&nbsp; jest&nbsp; czas.&nbsp; Co&nbsp; ci&nbsp; po&nbsp; mi\u0142o\u015bci,&nbsp; rodzinie,&nbsp; przyjacio\u0142ach,&nbsp; studiach,&nbsp; skoro&nbsp; nie&nbsp; mo\u017cesz&nbsp; si\u0119&nbsp; nimi&nbsp; d\u0142ugo&nbsp; w&nbsp; pe\u0142ni&nbsp; cieszy\u0107?&nbsp; (&#8230;)&nbsp; Bez&nbsp; czasu&nbsp; nigdy&nbsp; nie&nbsp; sko\u0144cz\u0119&nbsp; studi\u00f3w,&nbsp; nie&nbsp; powiem&nbsp; wi\u0119cej&nbsp; Jamesowi,&nbsp; jak&nbsp; bardzo&nbsp; go&nbsp; kocham,&nbsp; nie&nbsp; zakocham&nbsp; si\u0119,&nbsp; nie&nbsp; za\u0142o\u017c\u0119&nbsp; rodziny&#8230;&nbsp; Bez&nbsp; czasu&nbsp; jestem&nbsp; nikim.* B\u0105d\u017amy szczerzy, w biegu \u017cycia zapominamy o tym, [&hellip;]<\/p>\n","protected":false},"author":2,"featured_media":0,"comment_status":"open","ping_status":"open","sticky":false,"template":"","format":"standard","meta":[],"categories":[1],"tags":[11,138,14,79,16,17,130],"jetpack_featured_media_url":"","_links":{"self":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/101"}],"collection":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts"}],"about":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/types\/post"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/users\/2"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=101"}],"version-history":[{"count":1,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/101\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1602,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/posts\/101\/revisions\/1602"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=101"}],"wp:term":[{"taxonomy":"category","embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/categories?post=101"},{"taxonomy":"post_tag","embeddable":true,"href":"https:\/\/zapatrzonawksiazki.pl\/index.php\/wp-json\/wp\/v2\/tags?post=101"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}