Raven Joanny Jarczyk – zapowiedź patronacka

Raven Joanny Jarczyk – zapowiedź patronacka

Już 31 marca swoją premierę ma Raven Joanny Jarczyk, książka ukaże się nakładem wydawnictwa AlterNatywnego. Jest to horror, zbyt często po ten gatunek nie sięgam, ale ten tytuł przyciągnął mnie do siebie. Co w nim było takiego magnetycznego zdradzę za jakiś czas.

Opis:

Kiedy znaleziono ją bosą, ubraną w długą, białą suknię na dnie otwartego grobu wykopanego w lesie, dziewczyna przysypana płatkami czerwonych róż wyglądała, jakby miała zaraz się obudzić. Jednak była martwa. Blisko sto lat później historia leśnej mogiły się powtarza…

Na obrzeżach małego miasteczka zaczynają dziać się dziwne rzeczy. W krótkim czasie w niewyjaśnionych okolicznościach w lesie pojawiają się kolejne trupy. A wszystko to zbiega się z bardzo nietypową i mrożącą krew w żyłach próbą samobójczą młodziutkiej Miriam Longo. Czy jej zrozpaczona matka znajdzie w pamiętniku dziewczyny odpowiedź na pytanie, dlaczego córka targnęła się na swoje życie? I kto zrobił jej makabryczne zdjęcia?

Agnes Prim, lekarka z miejscowego szpitala psychiatrycznego, z racji wykonywanego zawodu przyzwyczajona jest do “nietypowych” zdarzeń, musi być bardzo racjonalna i twardo stąpać po ziemi. W pracy dzielnie wspiera ją stażysta Maks Fergot. Jednak czy to, co czai się w lesie, na pewno jest tylko wytworem umęczonego umysłu ich pacjentki…?

Metryczka

Autor: Joanna Jarczyk
Tytuł: Raven
Wydawnictwo: AlterNatywne
Wydanie: I
Data wydania: 2020-03-31
Kategoria: horror
ISBN: 978-83-952497-5-4
Liczba stron: 338

Ten post ma 16 komentarzy

  1. Po pierwsze – okładka bardzo.. denna bez urazy dla autora, ale okładka nie jest najlepsza. Czuć, że zrobiono ją po taniości. Historia bardzo ciekawa 🙂 ciekawa jestem czy można byłoby tam dodać elementy fantasy – byłoby genialnie 😀

  2. Też dostałam propozycję patronowania tej pozycji, ale szczerze mówiąc niezbyt podobają mi się książki tego wydawnictwa. Opis dość ciekawy, ale okładka… Mam nadzieję, że treść będzie znośna 🙂

    Biblioteka Feniksa

  3. Ja właśnie jestem po lekturze horrorowego klasyka, czyli Frankensteina 🙂
    Jestem ostrożna, jeśli chodzi o sięganie po książki z gatunków, które słabo znam, a horror znam bardzo słabo.

  4. Genialna okładka, może się skuszę, bo pochłaniam ostatnio mnóstwo ksiażek.

  5. Uuu bardzo interesujący opis, tak jak i okładka 😉

  6. Wow, brzmi naprawdę intrygująco. Gratuluję patronatu!

  7. Ooooo! To brzmi dobrze 😀 Tak dobrze, że w sumie aż bym się skusiła! 😀

  8. Nie znam chyba żadnego horroru w wersji książkowej, który by mnie przeraził. Bardziej się bałam thrillerów 😉 Tak więc książkę sobie daruję, plus okładka nie za bardzo mi się podoba 😛

Dodaj komentarz

Close Menu