„Zapadnij w serce” Ginger Scott

„Zapadnij w serce” Ginger Scott

Czuję się tak, jakbym walczyła sama ze sobą – serce pragnie wzruszeń, ale lęk więzi je w klatce.*

Zapadnij w serceMówi się, że czas leczy rany. Co jednak gdy tkwimy pośrodku. Nie mogąc wrócić do tego, co było ani zacząć nowego etapu w swoim życiu, bo przeszłość trzyma nas w swoich szponach. Nie pozwala zapomnieć, nie daje odpowiedzi na zadawane pytania i pozwolenia na… wszystko.

Jeszcze dwa lata temu Rowe była szczęśliwą nastolatką. Miała najlepszą przyjaciółkę i cudownego chłopaka. Jednak w jednej chwili straciła ich na zawsze, a sama zamknęła się na życie, dopóki nie postanawia wyjechać na studia daleko od domu i spróbować ułożyć sobie wszystko od nowa. Na miejscu poznaje swoje współlokatorki i z Cassie szybko łapie nić porozumienia. Tego samego dnia wpada też na Nate’a, który ją przeraża, ale i sprawia, że chce zaryzykować. Niestety chęć walczy ze strachem i niepewnością. Które z tych uczuć wygra i czy Rowe będzie miała szansę na szczęśliwe zakończenie?

Moja przygoda z Ginger Scott jest dość ciekawa, jej pierwsza książka – Chłopak taki jak ty – nadal czeka na dokończenie (nie jest zły, ale chyba to nie jest jego czas), ale wiedziałam, że Zapadnij w serce jest tytułem, który pomimo tego muszę przeczytać. Jakie są moje wrażenia po ukończeniu powieści?

Długo zastanawiałam się, jak nakreślić fabułę, by nie wydawała się podobna do setki innych, ale w końcu zrozumiałam, że mi się to nie uda, chyba że streściłabym całą historię, a tego nie chcę. Musicie więc uwierzyć mi na słowo, że ta opowieść jest inna. Wyjątkowa. Niesamowita. I cudowna. Zapadnij w serce to mieszanina złych i dobrych chwil oraz emocji, a Ginger Scott rewelacyjnie sobie z nimi radzi tworząc fabułę, która od pierwszych stron chwyta za serce. Dba o to, by wszystko było realne, miało sens i głębie. Autorka opisuje losy nastolatki, którą spotkało coś strasznego, co pozostawiło ślady nie tylko na ciele, ale i duszy. Z każdej strony czuć wszystkie uczucia, a wydarzenia, chociaż nie pędzą, to nie pozwalają na znużenie. Bo niby nie dzieje się nic takiego, to jednak czytałam powieść z pełnym zaangażowaniem. Tu nie chodziło o akcję i jej zwroty, ale o historię, którą uczy miłości, a ja mogłam to obserwować.

Jeśli chodzi o bohaterów, to nie ma tu czarnych charakterów, ale nikt nie jest też idealny. Postacie są niezwykle realne i łatwo jest je polubić, a nawet oddać kawałeczek serca. Nate rozbroił mnie całkowicie, ta jego nieścisłość i jednocześnie stanowczość oraz wytrwałość zachwyca. On cały jest niesamowity. Ma swoje zdanie, nie zgrywa nikogo, kim nie jest i trzyma się swoich poglądów. Kocham go za jego podejście do życia i bycia z kimś, uwielbiam go za wytrwałość w trwaniu przy Rowe, gdy ona biła się z myślami i swoimi lękami. Nie wiem, co ja bym zrobiła w jej sytuacji, rozumiałam jej obawy i strach. Podziwiałam odwagę i nie oceniałam, bo wszystkie złe decyzje brały się z obawy przed ponownym cierpieniem. Nie można też zapomnieć o Cass i Ty, którzy zawsze przy nich byli i ich wspierali.

Ginger Scott mnie zaczarowała, stworzyła różnorodne postacie, przemyślaną fabułę i ubrała to wszystko w emocje, które trafiły mnie prosto w serce. Zapadnij w serce bawi, wzrusza i sprawia, że płacze się z głębi duszy. Rowe i Nate są moimi mistrzami docinania sobie i robienia kawałów, na samą myśl o tym, co wyczyniali, zaczynam się śmiać. Niestety ta opowieść to też smutek, strach i żal, które również mocno we mnie uderzyły. Muszę przyznać, że autorka potrafi mocno namieszać w głowie i sercu czytelnika, nie stawia na proste rozwiązania i nie podąża za schematami. Wyżej wspomniałam, że ta historia uczy miłości i naprawdę tak uważam, jednak nie powiem wam dlaczego, sami musicie to odkryć. Będę wracać do tego tytułu i go polecać komu tylko się da.

Zapadnij w serce to historia dziewczyny z przeszłością i chłopaka, który chce dać jej przyszłość. To cała plejada emocji i chwil pełnych smutku, nadziei, radości oraz miłości. To książka, którą trzeba przeczytać, by zrozumieć jej fenomen. Mnie ona zapadła w serce, czas na ciebie. Zaryzykuj, warto.

Autor: Ginger Scott
Tytuł: Zapadnij w serce
Wydawnictwo: Young (Kobiece)
Wydanie: I
Data wydania: 2018-09-27
Kategoria: new adult
ISBN: 9788366134041
Liczba stron: 368
Ocena: 8/10

This is falling:
Zapadnij w serce |

Ten post ma 2 komentarzy

  1. Muszę przyznać, że gdybyś nie wspomniała o tym, że jednak – pomimo złudnego bycia kopią wielu innych tytułów o podobnej ścieżce fabularnej – ta książka zawiera w sobie oryginalną nutę, to bez mrugnięcia okiem bym ją sobie odpuściła. A tam mam teraz na nią ochotę. 😉

  2. Przyjemnie wkracza się w przygody czytelnicze, które pozwalają zintensyfikować się emocjom, losy bohaterów zapadające w ciepłe barwy rytmu serca. 🙂

Dodaj komentarz

Close Menu