„Przepowiednia” – P. C. Cast

Oj ten długi weekend nie był obfity w czytanie :(. Od czwartku miałam gości. Jak jedni przyjeżdżali to drudzy przyjeżdżali, a ja tęsknie patrzyłam na książkę. Jednak gdy pożegnałam ostatniego gościa rzuciłam się na książkę. P. C. Cast znam z serii Dom Nocy, którą piszę wraz z córką. Co do serii mam mieszane uczucia, ale postanowiłam dać szansę jej samej twórczości…
Elphame. Dotknięta przez Boginię, córka centaura i wybranki Bogini. Pół człowiek, a pół… wygląda jak koń. Od zawsze czuła się nie pewnie. Szanowana, czczona i traktowana jak coś na co można patrzeć, ale nie traktować jak normalną istotę. Dziewczyna jest nieufna, zamknięta w sobie. Czuje się dobrze tylko w towarzystwie rodziny. Czuje że ciągnie ją do posiadłości MacCallana. El wraz z bratem Cu wyrusza by odnowić zamek i tam zamieszkać. Bez problemu znajdują się robotnicy do roboty i kobiety do sprzątnięcia. Szybko traktują zamek jak własny dom. A El zaczyna czuć, że Bogini jest z nią, poznaje przyjaciółki i czuje, że wreście jest na swoim miejscu. Jest i miejsce na miłość. Niestety nic nie jest proste i łatwe. Czy El zazna szczęścia w miłości i czy uda jej się rządzić klanem MacCallana. A co najważniejsze czy można walczyć z przeznaczeniem? O tym przekonajcie się już  sami.
Przyznam, że na początku trudno mi się było w drożyć w książkę. Tematyka inna niż dotychczas czytałam. Ale z czasem coraz bardziej mi się podobała. Byłam ciekawa co się będzie działo, jak się potoczą losy El, Cu i jej klanu. Miłość między El, a Lochlanem była magiczna, ale z drugiej strony wymuszona co mnie trochę denerwowało. Spodobało mi się w książce, że mimo mojej sympatii do wampirów, wilkołaków i tym podobnych postaci tego tutaj nie było. Książka pełna miłości, przyjaźni oraz wiary w lepsze jutro. Moim zdaniem warto ją przeczytać bo to coś nowego na rynku oraz szybko się czyta. A ja już nie mogę doczekać się kontynuacji. 
Książkę otrzymałam dzięki uprzejmości wydawnictwa   Mira za co serdecznie dziękuję! 😉

Autor: P. C. Cast
Tytuł: Przepowiednia
Wydawnictwo: Harlequin/Mira
Rok wydania: kwiecień 2011
Liczba stron: 528

Ten post ma 15 komentarzy

  1. Fantastykę rzadko czytam, ale chyba powinna dać jej szansę:). W wakacje chętnie poznam tę książkę:)). Pozdrawiam!!

  2. Ja jakoś nie dałam się, niestety, przekonać. Nie moja tematyka, nie mój klimat i ogólnie jakoś nie brzmi to zbyt ciekawie.

  3. A ja książkę mam na półce i niedługo zabieram się za czytanie. Ciekawe jak ja to odbiorę 😉
    Dobrze, że nie ma wampirów, znasz mój stosunek do tych postaci i z pewnością odkładałabym lekturę w nieskończoność gdyby takie postaci tam występowały.
    A fantastyczne stworzenie w połowie człowiek w połowie koń to centaur (chyba 😉

    Do sztukatera napisałam w Twoim imieniu. Zobaczymy co odp i dam Ci znać 😉

  4. Uwielbiam książki tej autorki, więc po tą z pewnością sięgnę. Poza tym urzekła mnie okładka 😉

  5. jeśli rzeczywiście jest taka oryginalna to chętnie przeczytam. Podoba mi się okładka 😛

  6. okładka fajna, ale zraziłam się do autorki. Poza tym. Jakoś nie specjalnie do mnie przemawia tytuł, w dodatku mam taki sam nick, a używam go od dosyć dawna, kiedy u nas nikt nie słyszał o tej książce.

  7. Fajna recenzja, nie mój klimat, więc nie brałam tej książki, choć troszkę żąłuję, bo trzeba było mi chociaż z ciekawości zobaczyć o czym jest..pozdrawiam..

  8. Zdecydowanie dam jej szanse 😉 Czytałam fragment książki i nawet mi się podobało.
    Zabieram się za nią w wakacje
    Pozdrawiam !

  9. Ja jak na razie chyba odpuszczę sobie tę ksiażkę ,ale muszę przyznać ,że jest to jedna z najlepszych okładek stworzonych przez wydawnictwo Mira 😀

  10. Lubię styl duetu Cast, więc chętnie zobaczyłabym jak P. C. radzi sobie sama. 😉 Mam w planach w niedalekiej przyszłości przeczytać tę książkę.

    [okiem-recenzenta.blog.onet.pl]

  11. Bohaterka-centaur? Brzmi oryginalnie 😉 Niestety nie przepadam za tym gatunkiem, więc pewnie raczej się nie skuszę, chociaż muszę przyznać, że okładka całkiem ładna i pewnie zwróciłaby moją uwagę w księgarni 🙂

  12. Bardzo ciężko mi było przebrnąć przez "Dom Nocy". Autorki mnie zawiodły, a sama seria trafiła na listę "unikać". Trudno mi się przekonać do innej powieści autorstwa P.C. Cast. Twoja recenzja zmusza mnie do rozważenia przeczytania "Przepowiedni" :).

  13. Ja tam mimo, że Don Nocy mi się nie spodobał zaryzykowałam z kupieniem Przepowiedni i po prostu… zakochałam się w tej książce 🙂

Dodaj komentarz

Close Menu